Na dzisiejszej konferencji prasowej przed meczem z Realem
Sociedad nie mogło zabraknąć pytań dotyczących stanu psychicznego
Neymara. „To nie jest normalne", powiedział Gerardo Martino.

Czy Neymargate będzie miał wpływ na Neymara?
„Gdybym miał odpowiedzieć, patrząc na to, jak gra i jak trenuje, powiedziałbym, że nie. Prawdą jest jednak, że czasem takie sytuacje dotykają cię od środka. Czasem możesz czuć, że coś jest bardzo niesprawiedliwe, możesz być zaskoczony. Nie spędzam 24 godzin z piłkarzem, żeby wiedzieć, jak się czuje. Wydaje mi się, że podchodzi do tego normalnie, ale prawdą jest, iż wszystko, co się wokół niego dzieje, nie jest normalne".
„Gdybym miał odpowiedzieć, patrząc na to, jak gra i jak trenuje, powiedziałbym, że nie. Prawdą jest jednak, że czasem takie sytuacje dotykają cię od środka. Czasem możesz czuć, że coś jest bardzo niesprawiedliwe, możesz być zaskoczony. Nie spędzam 24 godzin z piłkarzem, żeby wiedzieć, jak się czuje. Wydaje mi się, że podchodzi do tego normalnie, ale prawdą jest, iż wszystko, co się wokół niego dzieje, nie jest normalne".
„Czarna ręka” w sprawie Neymara
„Nie mówię o kampaniach (wymierzonych w klub - przyp. red.). Mówię o tym, że nie jest to normalne. Nie jest normalne widzieć, jak sportową organizację opuszcza prezydent, a później dzieje się to wszystko, czego jesteśmy świadkami. Odnoszę się do tego, mówię o sytuacji, która nie jest normalna".
„Nie mówię o kampaniach (wymierzonych w klub - przyp. red.). Mówię o tym, że nie jest to normalne. Nie jest normalne widzieć, jak sportową organizację opuszcza prezydent, a później dzieje się to wszystko, czego jesteśmy świadkami. Odnoszę się do tego, mówię o sytuacji, która nie jest normalna".
Oskarżenie o oszustwo podatkowe, jak to wpływa na zespół?
„Nie wiem jak odpowiedzieć. Nie ja powinienem wypowiadać się na ten temat. Ja koncentruję się na futbolu, który daje nam najwięcej satysfakcji".
„Nie wiem jak odpowiedzieć. Nie ja powinienem wypowiadać się na ten temat. Ja koncentruję się na futbolu, który daje nam najwięcej satysfakcji".
Messi i Neymar razem
„Gdy grali razem, prezentowali się dobrze. Wiem, że oczekiwania co do ich wspólnej gry są duże, ale trzeba myśleć o grupie. Najważniejsze to doskonalić się jako zespół. Zawsze jest coś, co można poprawić".
„Gdy grali razem, prezentowali się dobrze. Wiem, że oczekiwania co do ich wspólnej gry są duże, ale trzeba myśleć o grupie. Najważniejsze to doskonalić się jako zespół. Zawsze jest coś, co można poprawić".
Rotacje
„Oprócz tego, co można myśleć o składzie zespołu, masz przed sobą przeciwnika i sposób, w jaki chcesz rozegrać spotkanie. Były mecze, w których zmieniliśmy nawet dziewięciu zawodników (w stosunku do podstawowej jedenastki - przyp. red.). Są gracze, którzy mają na koncie wiele ważnych spotkań, a teraz nadchodzą jeszcze mecze reprezentacji. Nie będzie masowych rotacji, ale takie, które utrzymają intensywność. Zawsze musi być jakaś zmiana".
„Oprócz tego, co można myśleć o składzie zespołu, masz przed sobą przeciwnika i sposób, w jaki chcesz rozegrać spotkanie. Były mecze, w których zmieniliśmy nawet dziewięciu zawodników (w stosunku do podstawowej jedenastki - przyp. red.). Są gracze, którzy mają na koncie wiele ważnych spotkań, a teraz nadchodzą jeszcze mecze reprezentacji. Nie będzie masowych rotacji, ale takie, które utrzymają intensywność. Zawsze musi być jakaś zmiana".
Zespół dojrzał
„Nie wiem, czy ma to związek z poprawą gry, czy ustawieniem, które zastosowaliśmy w niektórych spotkaniach. Gdy grają trzej nominalni napastnicy, trudniej jest kontrolować grę i i uniknąć biegania, bo wszyscy trzej grają, wykorzystując wolne przestrzenie. Z kolei gdy mamy rozgrywającego na skrzydle, zespół ma większą kontrolę i wszyscy mogą mniej biegać".
„Nie wiem, czy ma to związek z poprawą gry, czy ustawieniem, które zastosowaliśmy w niektórych spotkaniach. Gdy grają trzej nominalni napastnicy, trudniej jest kontrolować grę i i uniknąć biegania, bo wszyscy trzej grają, wykorzystując wolne przestrzenie. Z kolei gdy mamy rozgrywającego na skrzydle, zespół ma większą kontrolę i wszyscy mogą mniej biegać".
Boczni obrońcy
„Odgrywają bardzo ważną rolę w akcjach ofensywnych drużyny. Czasami konieczne jest zachowanie równowagi, aby zespół nie cierpiał. Gdy skrzydłowy posiada charakterystykę rozgrywającego, normalne jest to, że boczny obrońca po drugiej stronie boiska może być bardziej ofensywny. W ostatnim meczu mogliśmy skorzystać z dwóch ofensywnych graczy (na jednej stronie) - Alvesa i Alexisa (a później z Neymara)".
„Odgrywają bardzo ważną rolę w akcjach ofensywnych drużyny. Czasami konieczne jest zachowanie równowagi, aby zespół nie cierpiał. Gdy skrzydłowy posiada charakterystykę rozgrywającego, normalne jest to, że boczny obrońca po drugiej stronie boiska może być bardziej ofensywny. W ostatnim meczu mogliśmy skorzystać z dwóch ofensywnych graczy (na jednej stronie) - Alvesa i Alexisa (a później z Neymara)".
Liczby takie jak w sezonie z trypletem Pepa
„Liczby liczą się dopiero na końcu, w momencie, gdy puchar trafi na twoje podwórko. Jeśli tak się nie stanie, to nie mają żadnego znaczenia. W tym sezonie możesz rozegrać 36 spektakularnych kolejek, a przegrać ligę w dwóch ostatnich".
„Liczby liczą się dopiero na końcu, w momencie, gdy puchar trafi na twoje podwórko. Jeśli tak się nie stanie, to nie mają żadnego znaczenia. W tym sezonie możesz rozegrać 36 spektakularnych kolejek, a przegrać ligę w dwóch ostatnich".
To najlepszy moment zespołu?
„Minęło 19 dni od naszej domowej porażki z Valencią. W ostatnich meczach graliśmy dobrze i jeśli utrzymamy ten poziom, nasze szanse będą większe".
„Minęło 19 dni od naszej domowej porażki z Valencią. W ostatnich meczach graliśmy dobrze i jeśli utrzymamy ten poziom, nasze szanse będą większe".
Mecz z Realem Sociedad
„Udało nam się odzyskać pozycję lidera, byłoby nierozsądne zanotować zły wynik w San Sebastián. Jedziemy tam z zamiarem rozegrania dobrego meczu i zwycięstwa".
„Udało nam się odzyskać pozycję lidera, byłoby nierozsądne zanotować zły wynik w San Sebastián. Jedziemy tam z zamiarem rozegrania dobrego meczu i zwycięstwa".
Bayern faworytem Ligi Mistrzów
„To ostatni zdobywca Pucharu Europy. Poza jakością piłkarzy, jakich mają, poza przybyciem nowego trenera, wzmocnili skład takimi graczami jak Götze. Jeśli mielibyśmy wskazywać faworyta, myślę, że
„To ostatni zdobywca Pucharu Europy. Poza jakością piłkarzy, jakich mają, poza przybyciem nowego trenera, wzmocnili skład takimi graczami jak Götze. Jeśli mielibyśmy wskazywać faworyta, myślę, że
wszyscy
postawilibyśmy na Bayern".
Słowa Mourinho („To najgorsza Barça od wielu lat”)
„Nie mam na ten temat żadnej opinii. Wolę skoncentrować się na futbolu i na swoim zespole. Wszystko co poza tym mnie nie interesuje, zarówno to dobre, jak i to złe".
„Nie mam na ten temat żadnej opinii. Wolę skoncentrować się na futbolu i na swoim zespole. Wszystko co poza tym mnie nie interesuje, zarówno to dobre, jak i to złe".
Przedłużenie kontraktu
„Zobaczymy. Trzeba skupić się na tym, co jest teraz. Obecnie wszystko idzie bardzo dobrze, pozostało 21 meczów i do tego dążymy. W innych tematach nie należy się śpieszyć. Nie odbyłem żadnego spotkania dotyczącego kolejnego sezonu. Do końca rozgrywek o niczym nie powiem publicznie. Zarówno jeśli chodzi o całokształt, jak i o konkretnego zawodnika. Skupiam się na trwającym sezonie. Sądzę, że prawie wszyscy trenerzy są uzależnieni od wyników. Ale na moją decyzję nie ma wpływu ani zwycięstwo, ani porażka".
„Zobaczymy. Trzeba skupić się na tym, co jest teraz. Obecnie wszystko idzie bardzo dobrze, pozostało 21 meczów i do tego dążymy. W innych tematach nie należy się śpieszyć. Nie odbyłem żadnego spotkania dotyczącego kolejnego sezonu. Do końca rozgrywek o niczym nie powiem publicznie. Zarówno jeśli chodzi o całokształt, jak i o konkretnego zawodnika. Skupiam się na trwającym sezonie. Sądzę, że prawie wszyscy trenerzy są uzależnieni od wyników. Ale na moją decyzję nie ma wpływu ani zwycięstwo, ani porażka".
Transfery Fazio i Musacchio?
„Nie myślałem o następnym sezonie. Ani o Argentyńczykach, ani o graczach z Ameryki Południowej, ani o tych z Europy, Azji czy Oceanii. Barcelona ma bardzo konkurencyjny zespół i nie potrzeba sześciu miesięcy, aby usprawnić go na przyszły sezon".
„Nie myślałem o następnym sezonie. Ani o Argentyńczykach, ani o graczach z Ameryki Południowej, ani o tych z Europy, Azji czy Oceanii. Barcelona ma bardzo konkurencyjny zespół i nie potrzeba sześciu miesięcy, aby usprawnić go na przyszły sezon".
Źródło: AS
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz