wtorek, 12 listopada 2013

Plan rekonwalescencji Messiego

W meczu z Betisem Leo Messi naderwał mięsień dwugłowy uda i czeka go teraz ośmiotygodniowy rozbrat z futbolem.
Plan rekonwalescencji Messiego został opracowany we współpracy lekarzy z Barcelony i Argentyny, którzy pracują dla tamtejszej federacji piłkarskiej. Najważniejsze to w pełni wyleczyć kontuzję, by w 2014 roku Leo mógł spokojnie kontynuować grę dla Barçy i przygotowywać się do brazylijskiego mundialu.
1) Gojenie naderwania 
 Pierwszym etapem leczenia kontuzji Messiego jest proces gojenia. Rozpoczął się on już wczoraj w Ciutat Esportiva i potrwa przez najbliższe dwa tygodnie. Sprzymierzeńcem Argentyńczyka będzie lód, który przykładany do uda pomoże szybciej zregenerować włókno mięśniowe.

2) Leczenie w Argentynie
Kiedy naderwanie się zagoi, na początku grudnia Leo Messi uda się do swojej ojczyzny, gdzie będzie kontynuował proces leczenia. Musimy pamiętać, że za osiem miesięcy Albicelestes rozpoczną zmagania o Puchar Świata, a Leo to kluczowy element układanki Sabelli. Z tego powodu, w porozumieniu z klubowymi lekarzami, została podjęta decyzja o czasowym oddaniu piłkarza w ręce argentyńskich medyków.
Pomysł rehabilitacji w Argentynie nie jest podyktowany tym, że w klubie nie ma odpowiednich specjalistów w dziedzinie rekonwalescencji. Chodzi tu bardziej o czynnik psychologioczny. Codzienna praca blisko zespołu mogłaby forsować termin szybszego powrotu Messiego na boisko, dlatego podjęto decyzję, że piłkarz poleci do Buenos Aires.

3) Odwiedziny lekarzy z Barcelony
Chociaż klub ma pełne zaufanie do lekarzy z Argentyny, Barcelona chce monitorować postępy swojego gracza. Przed świętami Bożego Narodzenia do Ameryki Południowej polecą Ricard Pruna i Elvio Paolorosso, by osobiście porozmawiać z lekarzami prowadzącymi oraz samym zawodnikiem.

4) Mały presezon
Gdy włókno mięśniowe całkowicie się zregeneruje, a mięsień zostanie wzmocniony, Leo rozpocznie pracę na boisku. W pierwszej fazie weźmie udział w kilku sparingach, gdzie spokojnie będzie mógł zwiększać obciążenie. To pomoże mu wrócić do pełni sił przed przystąpieniem do pracy z kolegami.

5) Bez pośpiechu
Najważniejszym punktem rehabilitacji jest brak pośpiechu. Mówili o tym zarówno Gerardo Martino, jak i Alejandro Sabella. Mimo przewidywanych ośmiu tygodni, nikt nie chce podać konkretnej daty powrotu, ponieważ najważniejsze jest całkowite wyleczenie kontuzji, by zminimalizować ryzyko jej wystąpienia w przyszłości.
Mimo ochłodzenia relacji z piłkarzem, niewykluczone, że w rehabilitacji Messiego pomoże klubowy fizjoterapeuta, Juanjo Brau. Dawniej Hiszpan jeździł z Messim na każde zgrupowanie reprezentacji Argentyny, dbając o kondycję fizyczną piłkarza. Nikt nie zna go tak dobrze jak Brau i prawdopodobne jest, że fizjoterapeuta wykona część pracy z zawodnikiem podczas jego pobytu w ojczyźnie.
Źródło: Mundo Deportivo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz