Już od roku żaden punkt nie został wywieziony z
Camp Nou. To normalne, że Barcelona zazwyczaj pokonuje rywali na własnym
stadionie. Ale fakt, że od roku żadna inna drużyna nie wywalczyła tam
ani jednego „oczka” zasługuje na szczególną uwagę.
Od ostatniego remisu z Realem Madryt (2:2) w
sezonie 2012/13, Barça wygrała dziewiętnaście meczów ligowych na własnym
stadionie z rzędu. Piętnaście razy kataloński klub triumfował pod wodzą
Tito Vilanovy i Jordiego Roury, a cztery razy z Gerardo Martino na
ławce trenerskiej.
Imponująca jest także średnia strzelonych (3,7) i
straconych (0,8) goli na mecz. W tym czasie piłkarze Barcelony zdobyli
na własnym stadionie 71 bramek, a stracili jedynie 16. Kolejnym
wyzwaniem jest podtrzymanie doskonałej passy w meczu z Realem Madryt,
który zostanie rozegrany w sobotę 26 października.
W gronie drużyn, które zostały w tym czasie
pokonane na Camp Nou, niektóre zespoły musiały uznać wyższość gospodarzy
dwukrotnie. Są to: Levante (1:0, 7:0), Sebilla (2:1, 3:2) i Valladolid
(2:1, 4:1).
Źródło: FCBarcelona.cat
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz