Leo Messi jest idolem nie tylko w krajach, w których
dominującym sportem jest piłka nożna. Jest podziwiany nawet tam, gdzie
futbol znajduje się na drugim planie, na przykład w Stanach
Zjednoczonych.
Argentyńczyk to siódmy najbardziej popularny sportowiec w
północnoamerykańskim kraju. Według statystyk opublikowanych wczoraj
przez stację ESPN jest też pierwszym piłkarzem na świecie, który przez cały rok znajdował się w TOP10 sportowych idoli w USA.
Ta statystyka nabiera szczególnego znaczenia, jeśli weźmiemy pod
uwagę, że piłka nożna nie jest najpopularniejszym sportem w Stanach
Zjednoczonych. Poza tym, czterokrotny zdobywca Złotej Piłki znalazł się
na czwartym miejscu w rankingu sportowych idoli, których wybierała
młodzież w wieku 12-24 lat.
W rankingu prowadzi Michael Jordan, a za nim znajdują się Peyton
Manning (futbol amerykański) i LeBron James. Innymi piłkarzami, którzy
znaleźli się na liście, są Cristiano Ronaldo (21. miejsce) i David
Beckham (47. lokata).
Źródło: Sport.es
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz