Jak informuje hiszpańska prasa, Barcelona
ma już umowę z Ter Stegenem. Porozumienie może jednak zostać zerwane
przez obie strony.
Kiedy Víctor Valdés ogłosił w styczniu, że opuści
kataloński klub, Barcelona rozpoczęła poszukiwanie jego następcy, zdając
sobie sprawę, że bramkarz może odejść już latem. Wychowanek zdecydował
się jednak na wypełnienie kontraktu i grę do końca sezonu 2013/14, co
sprawiło, że klub mógł śledzić rynek z większym spokojem.
Barcelona ma umowę z jednym z najbardziej
obiecujących bramkarzy na świecie, pochodzącym z Niemiec Markiem-André
ter Stegenem, którego obecną drużyną jest Borussia Mönchengladbach. Ma
on zaledwie 21 lat, ale już trzeci sezon jest niezastąpiony w bramce
niemieckiego klubu. Mierzący 190 centymetrów golkiper cechuje się
świetną grą w powietrzu.
Porozumienie może zostać zerwane przez każdą
stronę, choć obie strony są zobowiązane do informowania się o wykonanych
w tym zakresie ruchach. Barcelona będzie musiała zawiadomić Ter
Stegena, jeśli zdecyduje się ostatecznie na transfer innego bramkarza
(np. Courtois), a ten będzie musiał porozmawiać z Barçą przed przejściem
do innego klubu lub przed przedłużeniem obowiązującego do 30 czerwca
2016 roku kontraktu z Borussią.
Mówi się także o przybyciu na Camp Nou Pepe Reiny,
choć jego transfer nie zależałby od sprowadzenia Ter Stegena lub
Courtois. Pełniłby on w drużynie podobną rolę jak José Manuel Pinto. Bez
wątpienia, pierwsza drużyna musi przyglądać się także poczynaniom
Jordiego Masipa w Barçy B.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz