Dyrekcja sportowa FC Barcelony nie ogranicza swojej
pracy do przedłużania kontraktów obecnych piłkarzy klubu i poszukiwania
potencjalnych bramkarzy i stoperów. Klub zbiera raporty dotyczące
graczy występujących na różnych pozycjach. Jednym z zawodników, któremu
uważnie przygląda się sekretariat techniczny jest Juan Camilo Zúñiga,
pochodzący z Kolumbii boczny obrońca Napoli, kluczowy zawodnik w
drużynie Rafy Beníteza, który znajduje się w orbicie zainteresowań wielu
europejskich klubów, między innymi Juventusu czy Interu.
Od pewnego czasu Barcelona przygotowuje raporty na
temat 27 – latka, który wyróżnia się przede wszystkim możliwościami
ofensywnymi, które nie wpływają na solidność w defensywie. Zúñiga ma
także cechę bardzo pożądaną przez Gerardo Martino – wszechstronność.
Może on grać nie tylko na obu stronach obrony, ale także może być
ustawiony wyżej.
Świadome zainteresowania ze strony różnych klubów, w
tym Barcelony, Napoli skontaktowało się z piłkarzem w sprawie
przedłużenia kontraktu, który wygasa 30 czerwca 2014 roku. Choć
piłkarzowi podoba się w Neapolu, był on powściągliwy w kwestii
przedłużenia umowy, mając świadomość, że status wolnego piłkarza sprawi,
że ściągnięciem go zainteresowanych będzie wiele zespołów.
Zawodnik wiedział, że Barcelona przyglądała mu się
wiele razy i mimo znacznych korzyści finansowych z przedłużenia umowy z
Napoli, miał wątpliwości. Ostatecznie zawodnik osiągnął porozumienie z
włoskim klubem, z którym związał się do czerwca 2018 roku. Jego klauzula
odejścia wynosi 45 milionów euro… chyba że klubem chętnym do kupienia
go będzie Barcelona. Jeśli Katalończycy będą zainteresowani jego
transferem, będą musieli zapłacić jedynie 15 milionów euro, choć klub
będzie jeszcze negocjował obniżenie tej kwoty.
Obecnie Barça ogranicza się do zbierania raportów
na temat Kolumbijczyka. Katalończycy nie rozpoczęli jeszcze rozmów z
piłkarzem i jego aktualnym klubem, jednak uważnie śledzą sytuację
gracza, który może występować po obu stronach obrony. Barça zdaje sobie
sprawę, że latem jeden z jej bocznych obrońców może opuścić Camp Nou i
chce być przygotowana na tę sytuację.
Uwagę przykuwa głównie sprawa prawego obrońcy.
Martín Montoya ma ważny kontrakt do 30 czerwca i choć obie strony
prowadzą negocjacje, wciąż nie osiągnięto porozumienia i piłkarz może
wybrać jedną z ofert, które napłynęły do jego agenta. Sytuacja Alvesa
jest nieco inna, ponieważ jego kontrakt wygasa w 2015 roku, jednak nikt w
klubie nie skontaktował się
z nim w sprawie jego przedłużenia. Barça wie, że piłkarz może otrzymać
oferty z pierwszoligowych drużyn i być może będzie chciał odejść z
drużyny po Mistrzostwach Świata w Brazylii.
Źródło: Sport.es

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz