środa, 4 września 2013

Freixa: Jeśli zapłacilibyśmy za piłkarza 100 milionów, zaryzykowalibyśmy naszą rentowność

Rzecznik prasowy klubu, Toni Freixa, przyznał, że Barcelona nie zapłaciłaby stu milionów za jednego zawodnika.
Na łamach Esports Cope Freixa powiedział: „Jeśli zapłacilibyśmy za piłkarza 100 milionów, zaryzykowalibyśmy naszą rentowność. Mimo wszystko szanujemy decyzję Realu”.

Freixa odniósł się też do kontrowersji związanych z Fundacją Cruyffa. „Jeśli okaże się, że mamy do wypełnienia jakieś obowiązki, na pewno to zrobimy. Nie chcemy wchodzić w konflikt z Cruyffem. To legenda klubu, pozostaje jego członkiem honorowym”.
Prawnicy Barcelony stwierdzili, że zgodnie ze statutem Barçy nie istnieje funkcja Honorowego Prezydenta Klubu. Z tego powodu Freixa przyznał, że pozbawienie Cruyffa tego tytułu „było prawidłowe”.

„Mamy dobry zespół i pomysł na przyszłość. Jesteśmy zadowoleni z Zubizarrety i jego pracy. Barcelona ma się bardzo dobrze i to w dużej mierze jest jego zasługa” – powiedział Freixa, dodając: „Naszą jedyną opcją na środek obrony był Thiago Silva. Myślę, że zaw odnik chciał transferu, ale PSG nie dało zgody”.
Toni Freixa descartó que el Barça se gaste cien millones en un fichaje
Źródło: Sport.es

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz