środa, 4 września 2013

Fabregas: Nie odszedłbym z Barcelony nawet za podwójną pensję

Podczas rozmowy w programie El Partido de las 12 na łamach rozgłośni COPE Fábregas przyznał, że Barcelona to klub jego marzeń.
Cesc alabó a Messi | Foto: AFP
„Im trudniejsze wyzwania, tym bardziej je lubię. Jeśli mógłbym grać do końca kariery w Barcelonie, byłoby to wspaniałe. Myślę tylko o tym, by odnosić sukcesy z tym klubem. Kiedy wracałem tutaj, wiedziałem, że są inne zespoły, w których mógłbym więcej grać i zarabiać, ale powrót do Barçy był moim marzeniem. Rzeczywiście, zarabiam mniej niż w Arsenalu, ale nie odszedłbym z Barcelony nawet za podwójną pensję” – powiedział 25-letni gracz.

Jak Cesc ocenia nowego trenera klubu? „Rozumie styl Barcelony i wie, że nie może przegrać. Pracuje nad tym, by wprowadzić automatyzm do naszej gry”. Fábregas bronił też wypowiedzi Xaviego, który mówił, że bez Tito zespół mało pracował nad taktyką. „Chodziło mu o to, że z Tito było lepiej, ale Roura i Altimira wykonali spektakularną pracę. Już wcześniej mieli mój szacunek, ale teraz zyskali go na zawsze” – powiedział były pomocnik Arsenalu.

Czy brak transferu stopera będzie problemem? Cesc stwierdził, że absolutnie nie. „Jestem pewny, że Puyol wróci jak motocykl, a Bartra ma się bardzo dobrze. Jesteśmy zadowoleni i nie będziemy narzekać”.
Fábregas przyznał też, że Messi robi różnicę na boisku. „Jest bardzo cichy, skromny i uprzejmy oraz ma geny zwycięzcy. To geniusz. Wszyscy piłkarze mają jakieś pretensje, ale tym, który prawie w ogóle nie narzeka, jest Messi. Jesteśmy dobrymi przyjaciółmi”.

Pomocnik Barcelony został zapytany również o sytuację w Realu Madryt, związaną z Ikerem Casillasem. „W futbolu istnieje pewna niesprawiedliwość. Jednak to, co robi trener, jest najlepsze dla zespołu”. Cesc skomentował też odejście z drużyny Królewskich Mesuta Özila. „Był drugim najlepszym zawodnikiem Realu za Cristiano Ronaldo. Identyfikuję się z nim, ponieważ gramy bardzo podobny futbol. W Arsenalu będzie wielki”.
Źródło: Sport.es

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz