Razem z trenerem Martino na przedmeczowej konferencji
prasowej pojawił się Gerard Piqué. Stoper Barcelony wypowiedział się na
temat jutrzejszego spotkania, a także podzielił się wspomnieniami z
czasów gry w Manchesterze United.

Czym jest dla ciebie Manchester?
„Manchester jest dla mnie szczególnym miejscem. Przyjechałem tu w wieku 17 lat, by żyć z piłki nożnej. Chciałem grać więcej i być ważniejszą częścią zespołu. Bardzo dużo się tutaj nauczyłem. Zawsze mówię, że po Barcelonie moją ulubioną drużyną jest Manchester United. Sir Alex Ferguson i koledzy zawsze traktowali mnie bardzo dobrze".
„Manchester jest dla mnie szczególnym miejscem. Przyjechałem tu w wieku 17 lat, by żyć z piłki nożnej. Chciałem grać więcej i być ważniejszą częścią zespołu. Bardzo dużo się tutaj nauczyłem. Zawsze mówię, że po Barcelonie moją ulubioną drużyną jest Manchester United. Sir Alex Ferguson i koledzy zawsze traktowali mnie bardzo dobrze".
Dlaczego zdecydowałeś się na United?
„Najpierw zgłosił się Arsenal, który rok wcześniej ściągnął Cesca, jednak sposób przeprowadzenia tego transferu nie spodobał się Barcelonie i ta opcja została zablokowana. Wtedy zjawił się Manchester, Ferguson przywitał mnie z otwartymi ramionami. Dla mnie United jest najlepszym klubem w Anglii, przynajmniej w ostatnich latach".
„Najpierw zgłosił się Arsenal, który rok wcześniej ściągnął Cesca, jednak sposób przeprowadzenia tego transferu nie spodobał się Barcelonie i ta opcja została zablokowana. Wtedy zjawił się Manchester, Ferguson przywitał mnie z otwartymi ramionami. Dla mnie United jest najlepszym klubem w Anglii, przynajmniej w ostatnich latach".
Sytuacja obu drużyn
„To bardzo ciężki sezon, mimo że jesteśmy na czele tabeli niemal przez wszystkie kolejki i wciąż gramy w Lidze Mistrzów i Pucharze Króla. Manchester City ma bardzo dobry, solidny zespół. Przyjechaliśmy z pozytywnymi odczuciami, jednak nie sądzę, by morale miało teraz kluczowe znaczenie, bo obie drużyny podchodzą do tego dwumeczu z odpowiednim nastawieniem".
„To bardzo ciężki sezon, mimo że jesteśmy na czele tabeli niemal przez wszystkie kolejki i wciąż gramy w Lidze Mistrzów i Pucharze Króla. Manchester City ma bardzo dobry, solidny zespół. Przyjechaliśmy z pozytywnymi odczuciami, jednak nie sądzę, by morale miało teraz kluczowe znaczenie, bo obie drużyny podchodzą do tego dwumeczu z odpowiednim nastawieniem".
Negredo
„Álvaro w każdym sezonie gra bardzo dobrze, ale w tym roku eksplodował w wielkim klubie i strzela wiele bramek. City to nie tylko on, drużyna ma wielu piłkarzy mogących zdobywać gole. Jeśli jesteśmy niżsi, to musimy wygrać z nimi zaangażowaniem i nie dopuszczać ich do oddawania strzałów, nie prokurować stałych fragmentów gry".
„Álvaro w każdym sezonie gra bardzo dobrze, ale w tym roku eksplodował w wielkim klubie i strzela wiele bramek. City to nie tylko on, drużyna ma wielu piłkarzy mogących zdobywać gole. Jeśli jesteśmy niżsi, to musimy wygrać z nimi zaangażowaniem i nie dopuszczać ich do oddawania strzałów, nie prokurować stałych fragmentów gry".
Bilans trenera Martino i stan Messiego
„Bilans jest bardzo pozytywny. Jestesmy liderami i wciaż mamy szansę na zwycięstwo w pozostałych rozgrywkach. Latem każdy z nas zaakceptowałby taką sytuację. Zespół oceniam bardzo dobrze, notujemy wiele podań i szybko odbieramy piłkę, by stwarzać sobie okazje. Sądzę, że to nasz dobry okres. Messi wciąż jest najlepszy, wciąż jest jednym z naszych podstawowych filarów i sądzę, że jutro to potwierdzi, tak jak zawsze to robi".
„Bilans jest bardzo pozytywny. Jestesmy liderami i wciaż mamy szansę na zwycięstwo w pozostałych rozgrywkach. Latem każdy z nas zaakceptowałby taką sytuację. Zespół oceniam bardzo dobrze, notujemy wiele podań i szybko odbieramy piłkę, by stwarzać sobie okazje. Sądzę, że to nasz dobry okres. Messi wciąż jest najlepszy, wciąż jest jednym z naszych podstawowych filarów i sądzę, że jutro to potwierdzi, tak jak zawsze to robi".
Zawodnicy będą chcieli pokazać, że w klubie nie ma problemów? Teraz przeszedłbyś do United czy do City?
„My możemy mówić tylko na boisku. W klubie wydarzyły się rzeczy, które są poza zasięgiem piłkarzy. Jedyne, co możemy zrobić, to wyjść jutro na boisko i pokazać, że wciąż możemy być najlepsi. Wybrałbym United, ale Barcelona to klub mojego życia i nie myślę o odejściu".
„My możemy mówić tylko na boisku. W klubie wydarzyły się rzeczy, które są poza zasięgiem piłkarzy. Jedyne, co możemy zrobić, to wyjść jutro na boisko i pokazać, że wciąż możemy być najlepsi. Wybrałbym United, ale Barcelona to klub mojego życia i nie myślę o odejściu".
Europejskie drużyny nie boją się już tak bardzo Barçy?
„Nie wiem, zapytaj ich. Może nie boją się nas tak jak wcześniej, bo w dwóch ostatnich latach nie wygraliśmy Ligi Mistrzów, ale wciąż nas szanują. Możemy wciąż być najlepsi, a jutro mamy okazję, by pokazać, że jesteśmy topowymi piłkarzami i że jestesmy w stanie tu wygrać".
„Nie wiem, zapytaj ich. Może nie boją się nas tak jak wcześniej, bo w dwóch ostatnich latach nie wygraliśmy Ligi Mistrzów, ale wciąż nas szanują. Możemy wciąż być najlepsi, a jutro mamy okazję, by pokazać, że jesteśmy topowymi piłkarzami i że jestesmy w stanie tu wygrać".
Trudne losowanie dla Barcelony
„To jest losowanie i wypadło tak, a nie inaczej. W Lidze Mistrzów musisz wygrywać z najlepszymi, jeśli chcesz podnieść puchar. Myślenie o tym czy mieliśmy pecha przy losowaniu byłoby stratą czasu. Musimy być sobą".
„To jest losowanie i wypadło tak, a nie inaczej. W Lidze Mistrzów musisz wygrywać z najlepszymi, jeśli chcesz podnieść puchar. Myślenie o tym czy mieliśmy pecha przy losowaniu byłoby stratą czasu. Musimy być sobą".
Zwycięstwo uciszyłoby krytyków?
„Robimy to dla siebie. Gramy i wygrywamy, bo to nasza praca i lubimy być doceniani. Trzeba zapomnieć o tym, co wydarzyło się w przeszłości. Jeśli skupimy się na tym, że w ciągu tych trzech miesięcy możemy dać z siebie wszystko, to jesteśmy w stanie zwyciężyć na każdym froncie. Trzeba zapomnieć o tym, co już za nami i skupić się na przyszłości".
„Robimy to dla siebie. Gramy i wygrywamy, bo to nasza praca i lubimy być doceniani. Trzeba zapomnieć o tym, co wydarzyło się w przeszłości. Jeśli skupimy się na tym, że w ciągu tych trzech miesięcy możemy dać z siebie wszystko, to jesteśmy w stanie zwyciężyć na każdym froncie. Trzeba zapomnieć o tym, co już za nami i skupić się na przyszłości".
Barcelona ma problemy z pierwszymi meczami 1/8 finału
„Nie sądzę, by było na to jakieś wytłumaczenie. Być może dlatego, że ciężko nam jest na nowo wejść w rozgrywki po takiej przerwie. Musimy wyciągać wnioski z osobistych doświadczeń i zagrać dobrze, bo tutaj błędów się nie wybacza. Rotacje pomogły nam w osiągnięciu lepszej formy, bo sezon jest bardzo długi, jednak to jest decyzja trenera".
„Nie sądzę, by było na to jakieś wytłumaczenie. Być może dlatego, że ciężko nam jest na nowo wejść w rozgrywki po takiej przerwie. Musimy wyciągać wnioski z osobistych doświadczeń i zagrać dobrze, bo tutaj błędów się nie wybacza. Rotacje pomogły nam w osiągnięciu lepszej formy, bo sezon jest bardzo długi, jednak to jest decyzja trenera".
Źródło: AS
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz