poniedziałek, 17 lutego 2014

Martino: Posiadanie piłki premiuje Barcę i zmniejsza szanse City

Trener Gerardo Martino wziął udział w konferencji prasowej przed pierwszym meczem 1/8 finału Ligi Mistrzów z Manchesterem City. Argentyńczyk wypowiedział się na temat rywala, swojej drużyny i poszczególnych zawodników.
 Martino: Posiadanie piłki premiuje Barçę i zmniejsza szanse City
Sposób gry rywala
„Musimy utrzymać posiadanie piłki, to coś, co jest dla nas korzystne i zmniejsza szanse City. Poprzez posiadanie piłki szukamy bramek. Są dwa cele, jakie mamy w meczu. Przede wszystkim musimy utrzymać piłkę. To, co uderza jeśli chodzi o City, to różnorodność, z jaką mogą atakować. Tworzą również zagrożenie ze stałych fragmentów, to drużyna, którą ciężko kontrolować. Gdy będziemy musieli bronić, to będziemy bronić, ale najlepszym sposobem jest to, aby po prostu mieć piłkę".

Jaki jest Man City?
„Nie uważam, że City jest „mini Barceloną". Dzisiaj jest jedną z najlepszych drużyn świata. Ma w składzie hiszpańskich piłkarzy, którzy nadają tej drużynie określony profil. Navas gra do przodu, Silva bardzo dobrze reguluje tempo. City łączy wielu graczy z różnych stron świata, mających wielką jakość. Myślę, że nasz rywal ma profil zespołu podobny do naszego, są trochę bardziej bezpośredni w grze, ale mają piłkarzy dobrze grających piłką. Dlatego ten kto mniej będzie przy piłce, będzie bardziej cierpiał w trakcie 90 minut".

Zagrają ci, którzy najlepiej utrzymują się przy piłce?
„Przy różnym ustawieniu zawsze priorytetem jest dla nas posiadanie piłki. Czasem przy większej liczbie napastników więcej biegamy, a czasami włącza się boczny obrońca i wymieniamy podania. Powiedzieć, co zrobimy, to tak jak podać skład, więc powiem, że postawimy na utrzymywanie się przy futbolówce".

Przedwczesny finał?
„Nie wiem, czy byłbym tak zarozumiały, aby myśleć o finale, ale to mógłby być minimum ćwierćfinał. Oba zespoły rosły w siłę i są teraz w bardzo dobrej formie. Trafiły na siebie i trzeba stawić temu czoła. Ta para jest najbardziej wyrównana spośród wszystkich grających w 1/8 finału, ale do rywalizacji przystępujemy z zamiarem awansu".

Plan B
„Jeśli nie będziemy utrzymywać sie przy piłce i nie będziemy w stanie jej odebrać, lepiej się nie pokazujmy".

Porażka byłaby tragedią?
„Kibic ma prawo tak myśleć, bo w ostatnich edycjach Barça docierała do półfinału. To najbardziej wyrównana para, ale przyjechaliśmy tu z zamarem zwyciężenia".

Neymar
„Liczy się dla nas stan jego zdrowia. Po treningach zobaczymy, czy zagra od początku, czy tak jak w ostatnim meczu z Rayo".

Gerard Piqué
„Trenując Gerarda odkryłem, że jest bardzo inteligentnym człowiekiem, bardzo zdolnym i bardzo oddanym instytucji".

Brak Agüero
„Mam odpowiedź kibica i odpowiedź trenera Barçy. Jako kibic żałuję, że Kun nie zagra, bowiem im więcej najlepszych graczy, tym lepiej dla widowiska. Jako trener Barcelony uważam, że to o jeden problem mniej".

Awans obowiązkiem?
„Ciąży na nas dużo mniejsza odpowiedzialność niż w przypadku, gdybyśmy w innych rozgrywkach grali słabo. Zawsze źle jest zostać wyeliminowanym, ale na szczęście awansowaliśmy już do finału Pucharu Króla, a w Lidze będziemy walczyć do końca. To oznacza, że po tym, co zdarzy się jutro, poczekamy do 12 marca i zobaczymy".

Czym dla Martino jest dwumecz w Lidze Mistrzów?
„Reprezentowanie Barcelony w Manchesterze lub jakimkolwiek innym mieście to wielka odpowiedzialność i powód do dumy. Nie jest łatwo obejmować tak uprzywilejowaną pozycję, reprezentować Barçę w 1/8 finału Ligi Mistrzów".
Źródło: As/ Sport.es

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz