Kwestie ekonomiczne związane z nowym
kontraktem Messiego wydają się być już uzgodnione. Leo będzie zarabiał
20 milionów euro rocznie plus 4 miliony pensji motywacyjnej. Jednak
Argentyńczyk ma też wobec klubu pewne wymagania dotyczące transferów.
Po nieregularnym sezonie w wykonaniu pierwszej drużyny Barcelony Leo
Messi, za pośrednictwem swojego ojca, okazał zmartwienie projektem
sportowym klubu. Jak donosi kataloński Sport, zawodnik wymaga,
by Barça w przyszłym sezonie miała solidną kadrę i odpowiedni projekt,
który pozwoli wrócić do walki z najlepszymi zespołami świata.
Pierwsze informacje, jakie pojawiły się po wtorkowym spotkaniu Jorge
Messiego z dyrektorem generalnym Antonim Rossichem i wiceprezydentem
ekonomicznym Javierem Fausem, wskazują na to, że napastnik „zasugerował"
zarządowi zakup swojego przyjaciela i rodaka Sergio Agüero.
Transfer gwiazdy Manchesteru City wydaje się być jednym z głównych
wymogów Lionela. Jednak nie jedynym - kolejną delikatną kwestią jest
przyszłość jego bliskiego przyjaciela, José Manuela Pinto. Jak donosi Televisió de Catalunya,
relacje Messiego z Andonim Zubizarretą popsuły się, odkąd dyrektor
sportowy poinformował Pinto, że klub nie przedłuży z nim umowy.
Źródło: Sport.es
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz