Przedstawiciele Barcelony i Realu spotkali się dziś na
obiedzie w stolicy Hiszpanii, by podjąć decyzję odnośnie miejsca i
terminu finału Pucharu Króla. Ustalono, że to spotkanie odbędzie się w
środę, 16 kwietnia o 21:30 na Mestalla.
Reprezentanci obu klubów spotkali się z władzami Hiszpańskiego
Związku Piłki Nożnej. Kataloński zespół reprezentowali dyrektor
generalny Antoni Rossich i dyrektor Javier Bordas. Natomiast Real Madryt
oddelegował Emilio Butragueño, Manuela Redondo i Carmen Álvarez.
Obie drużyny znowu zmierzą się w Walencji, gdzie grały już ze sobą w
2011 roku. Podział biletów będzie taki sam, jak wtedy. Każdy zespół
otrzyma 19 350 wejściówek (po 40% pojemności stadionu) w cenie
oscylującej między 45 a 240 euro. Pozostałe bilety pozostaną w rękach
federacji.
- Wybór stadionu był jasny, a dzięki temu terminowi będziemy mieli
więcej czasu na przygotowanie się do półfinału Ligi Mistrzów, jeśli się
zakwalifikujemy - przyznał po zakończeniu spotkania Javier Bordas.
- W 2011 roku rozgrywaliśmy mecz finałowy między półfinałami Ligi
Mistrzów i oba kluby bardzo to odczuły - stwierdził z kolei Emilio
Butragueño.
Źródło: Mundo Deportivo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz