Przed meczem Ligi Mistrzów z Manchesterem City w
Barcelonie zaplanowano spotkanie, którego celem jest planowanie drużyny
na następny sezon. Dokładny termin uzależniony jest od Gerardo Martino,
który aktualnie woli skupić się na obecnym zespole w miesiącu kluczowym
dla dalszych losów Pucharu Króla i najważniejszych rozgrywek
europejskich.
Choć wysiłki koncentrują się na zamknięciu
transferu ter Stegena, który może zostać przypieczętowany już niedługo,
zarówno dyrekcja sportowa, jak i odpowiednie osoby z zarządu czekają na
wyklarowanie się kolejnych kroków. Klub badał już możliwość ściągnięcia
kilku bramkarzy, którzy mogliby zająć miejsce Pinto, jeśli ten nie
przedłuży kontraktu.
Podczas kolacji 14 listopada, na której pojawili
się ówczesny prezydent Sandro Rosell, obecny sternik Josep Maria
Bartomeu, Andoni Zubizarreta oraz Gerardo Martino, ustalono, że
priorytetem jest transfer przynajmniej jednego bramkarza i wzmocnienie
pozycji środkowego obrońcy. Na ten cel przeznaczone są środki finansowe.
W środku pomocy Barcelona ma wystarczająco dużo graczy i brano pod
uwagę transfer pomocnika tylko wtedy, gdy nalegałby na to trener. Powrót
wypożyczonego do Celty Rafinhi może być pewnym rozwiązaniem. Jeśli
chodzi o atak, klub liczy na powrót Deulofeu, który nie zostanie na
wypożyczeniu w Evertonie na drugi sezon.
Źródło: Mundo Deportivo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz