Zawodnicy zawsze mówią, że wejście do pierwszego zespołu w miejsce kontuzjowanego kolegi nie jest przyjemne.
To prawda, niemniej jednak zawsze jest to szansa, którą należy
wykorzystać. Leo Messi nie wybiegnie już w tym roku na murawę, dlatego
więcej minut może otrzymać Cristian Tello.
Do tej pory 22-latek rozegrał zaledwie 264 minuty pod wodzą Gerardo
Martino. To zdecydowanie mniej niż Neymar (1178), Alexis (930) oraz
Pedro (820). W przypadku kontuzji Messiego jego naturalnym zastępcą na
pozycji fałszywej dziewiątki wydaje się Cesc, ale kiedy ten siedzi na
ławce bądź gra w pomocy, otwiera się wtedy - zdaniem redaktorów Sportu - szansa dla Tello.
Ta sytuacja do złudzenia przypomina przypadek Bartry, który dostał
szansę w obliczu urazów Piqué i Mascherano. Martino zaufał młodemu
obrońcy, a ten odpłacił mu się dobrą grą. Miejmy nadzieję, że szybki
skrzydłowy będzie grał więcej z pożytkiem dla siebie i drużyny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz