Kontrakt Marka Bartry wygasa w czerwcu 2014 roku, co oznacza,
że jeśli do końca grudnia FC Barcelona nie podpisze z nim nowej umowy,
zawodnik już w styczniu będzie mógł negocjować z innymi klubami.
Mundo Deportivo pisze, że rozmowy z agentem 22-letniego
obrońcy, Javierem Díazem Ponsem, w żadnym momencie nie zostały zerwane, a
brak porozumienia wynikał z postawy samego Bartry. Barça złożyła ofertę
kilka miesięcy temu, ale piłkarz wstrzymał się z decyzją, bowiem nie
wiedział, czy może liczyć na odpowiednią liczbę minut w pierwszej
drużynie. Teraz wolą obu stron jest podpisanie umowy, dzięki czemu klub
uniknie możliwości odejścia piłkarza za darmo.
Bartra otrzyma podwyżkę i kontrakt na kilka lat. Podobna sytuacja
dotyczy Martína Montoyi, który z tych samych powodów co Marc nie
przedłużył jeszcze umowy z Barçą (jego kontrakt również wygasa za
niewiele ponad pół roku). Mundo Deportivo twierdzi jednak, że
prawy obrońca zaczyna wierzyć, że sztab szkoleniowy z Martino na czele
na niego liczy. Jeśli zmieni zdanie, latem 2014 roku odejdzie z
Barcelony za darmo.
Źródło: Mundo Deportivo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz