czwartek, 14 listopada 2013

Nowa umowa Iniesty świątecznym prezentem

Jak donosi kataloński Sport, w grudniu klub powinien zamknąć kwestię przedłużenia kontraktu z Andrésem Iniestą. Rozmowy na ten temat wciąż trwają, a Barcelona chce zintensyfikować je w najbliższych tygodniach, żeby móc ogłosić radosną wiadomość przed świętami Bożego Narodzenia. Nowa umowa Iniesty to rzecz, na którą czekają kibice na całym świecie i jeden ze sposobów na pokazanie stabilności klubu zapewniającego pozostanie jednego z najbardziej lubianych na Camp Nou piłkarzy.
Andrés Iniesta con la camiseta del FC Barcelona | Foto: Ignasi Paredes
Proces przedłużania kontraktu rozpoczął się latem, kiedy klub zadeklarował chęć podpisania nowej umowy. Oficjalne negocjacje ruszyły we wrześniu. Na początku pojawiła się różnica zdań, jednak po dwóch miesiącach postęp w rozmowach jest znaczny. 29-letni gracz z Fuentealbilli jest o krok od podpisania być może swojego ostatniego tak dużego kontraktu w profesjonalnej karierze. Klub wie, że musi potraktować go sprawiedliwie i zamierza działać szybko.
Nowy kontrakt Iniesty umieści go na drugim szczeblu drabinki płac – za Leo Messim, ale przed Xavim, który za sezon gry inkasuje około 6 milionów euro netto. Umowa ma obowiązywać do 2017 roku z opcją przedłużenia jej o rok w zależności od liczby rozegranych meczów.
Daily Mail pisze z kolei o trudnościach w negocjacjach między Barceloną a piłkarzem. Sytuację obserwuje Manchester United, który chce wykorzystać powstałe trudności. Według Esport3, Iniesta chce, by do klubu powrócił Emili Ricart, specjalista od przygotowania fizycznego, którego kontrakt z klubem skończył się w czerwcu. Ricart jest cenionym w drużynie ekspertem. Uważany jest za jednego z ojców sukcesów zespołu pod wodzą Guardioli.
Zdaniem Sportu, Andrés dał jednak jasne instrukcje swojemu agentowi, informując, że jego życzeniem jest kontynuowanie kariery w Barcelonie. Piłkarz nie chce wykorzystywać zainteresowania ze strony takich drużyn jak Manchester United do wywalczenia wyższej pensji. Klub docenia skromność i szczerość zawodnika i chce wynagrodzić mu to ofertą wyższą niż ta zaproponowana wcześniej.
Źródło: Sport.es/Marca

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz