Podczas wakacji i presezonu Leo Messi nie miał chwili
wytchnienia. Wydaje się, że więcej czasu spędził w samolotach niż w domu
czy na plaży.
Madrycki AS sugeruje, że przyczyną kontuzji Messiego w tym sezonie są liczne podróże Argentyńczyka, który nie miał czasu na odpoczynek. Dalekie wojaże były efektem nie tylko presezonu Barcelony, ale również wakacji Messiego.
Madrycki AS sugeruje, że przyczyną kontuzji Messiego w tym sezonie są liczne podróże Argentyńczyka, który nie miał czasu na odpoczynek. Dalekie wojaże były efektem nie tylko presezonu Barcelony, ale również wakacji Messiego.
Pod koniec czerwca Leo pojawił się w Afryce, gdzie wziął udział w
meczu charytatywnym. Później udał się do kilku krajów Ameryki
Południowej, następnie zaś do Stanów Zjednoczonych, gdzie grał w meczu
Messi i Przyjaciele – Reszta Świata.
Po powrocie do zajęć z klubem Leo również wiele podróżował. Był w Niemczech, Polsce, Izraelu, Norwegii, Tajlandii, Malezji. Od czerwca do sierpnia, w zaledwie 64 dni, Argentyńczyk trzykrotnie okrążył Ziemię.
Po powrocie do zajęć z klubem Leo również wiele podróżował. Był w Niemczech, Polsce, Izraelu, Norwegii, Tajlandii, Malezji. Od czerwca do sierpnia, w zaledwie 64 dni, Argentyńczyk trzykrotnie okrążył Ziemię.
Pierwszej kontuzji w sezonie 2013/2014 Messi doznał 22 sierpnia w
pierwszym meczu o Superpuchar Hiszpanii. Kolejny uraz pojawił się 28
września w spotkaniu z Almeríą, a naderwanie mięśnia dwugłowego uda,
które Messiemu przytrafiło się w niedzielę, zakończyło dla niego
piłkarski rok 2013.
Źródło: AS
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz