FC Barcelona otrzymała zawiadomienie oraz treść pozwu
złożonego przez MCM Pubicidad, spółkę posiadającą prawa do umieszczania
reklam na połowie fasady budynku nowej La Masíi w Sant Joan Despí. Firma
żąda od klubu niemal 100 milionów euro odszkodowania.
Sąd pierwszej instancji przyjął pozew cztery tygodnie temu, ale w
związku z pewnymi problemami administracyjnymi, m.in. z powodu strajku
pracowników sądów, cały proces się opóźnił. Powód, MCM Publicidad, który
jest reprezentowany przez adwokata Mario Conde, oskarża FC Barcelonę o
niewypełnienie kontraktu podpisanego w 2010 roku. Kataloński klub
uniemożliwia wykorzystanie fasad w celu reklamowym, rzekomo odrzucając
reklamy oferowane przez MCM.
Według niektórych źródeł, MCM droga notarialną dostarczyła kopię
pozwu klubowi i 20 członkom zarządu Rosella. Wczoraj departament prawny
FC Barcelony rozpoczął przygotowywanie odpowiedzi na ten pozew, na co ma
20 dni roboczych. Po tym czasie będzie można rozpocząć formalności
procesowe. Pierwsza rozprawa może się odbyć na początku 2014 roku.
Źródła bliskie spółce MCM wyjawiły też, że na tę chwilę nie istnieje
żadna szansa na negocjowanie z Barçą w pierwszej fazie procesu.
Spółka MCM w pozwie złożonym 2 października domaga się zwrotu środków
zainwestowanych w stworzenie specjalnej fasady, która jednak, według
klubu, nie jest bezpieczna. Jak twierdzi Barça, od fasady odpadły już
kawałki szkła, co stwarza zagrożenie dla osób przechodzących w tym
miejscu.
Źródło: Mundo Deportivo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz