Marc Bartra był jednym z zawodników, którzy
pojawili się na konferencji prasowej reprezentacji Hiszpanii. Piłkarz
Barcelony, który usiadł obok Fernando Llorente, wypowiedział się na
temat otrzymania powołania od del Bosque. „To była piękna niespodzianka.
To moje marzenie i jestem bardzo wdzięczny del Bosque za zaufanie.
Teraz najważniejsza jest regularność i ciężka praca”.
Dla Bartry adaptacja w kadrze nie była trudna.
„Ważna jest obecność kolegów z drużyny, takich jak Valdés czy Iniesta.
Pomogli mi, ale nie tylko oni. Inni również. Najlepsze jest nie to, że
są najlepsi, ale to, iż jako ludzie są bardzo skromni. Pomagają we
wszystkim, w czym mogą”, powiedział.
Bartra nie uważa, że zastąpi jednego z zawodników
reprezentacji. „Nie chodzi o zastępowanie. Najważniejsze jest to, aby
wykorzystać drużynę do tego, byśmy znowu byli najlepsi na świecie”.
Zapytany o możliwość gry na mundialu, odparł:
„Wyjazd na mistrzostwa świata z reprezentacją Hiszpanii jest najlepszą
rzeczą, jaka może się przydarzyć piłkarzowi i będę się o to starał.
Zawsze muszę być przygotowany i muszę walczyć o powołanie”.
„Każda chwila jest ważna. Teraz muszę być świadomy
tego, co się dzieje: przybycie tutaj i gra w podstawowym składzie.
Chciałbym, żeby tak było jak najdłużej”.
Źródło: FCBarcelona.cat
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz