piątek, 4 października 2013

Martino: Zaczynam myśleć, jaki będzie następny kryzys

W piątek po południu Gerardo Martino pojawił się na konferencji prasowej poprzedzającej sobotni pojedynek Barcelony z Valladolid na Camp Nou.
  Tata Martino during his Friday conference. PHOTO: MIGUEL RUIZ-FCB.
Znaczenie i trudności związane z jutrzejszym meczem:
 „W każdym spotkaniu, które rozgrywamy, ważne jest by potwierdzić, że w grze zespołu nie ma regresu – tak jak w Glasgow. Valladolid jest trudnym rywalem dla wszystkich zespołów, bo ich intencją jest wygranie spotkania”.

Szansa na występ Neymara na pozycji "fałszywej dziewiątki":
 „Ma możliwości, by wpasować się jako środkowy napastnik, zobaczymy jutro albo w innym momencie. Wiemy o kontuzji Leo i między nim, Ceskiem i Alexisem wybieramy najlepszą opcję na dane spotkanie.

Godzina rozgrywania meczów:
 „Nie sądzę, że powinniśmy zbyt dużo myśleć nad słusznością danej godziny, bo to nie my za to odpowiadamy. Nie jest naturalne grać w samo południe tak samo jak i o 23, ale trzeba grać i nie szukać wymówek".

Zgrupowania reprezentacji i powołanie dla Messiego i Mascherano:
 „Obaj mają kontuzje. Lekarze reprezentacji Argentyny ich przebadają i podejmą najlepszą decyzję. Nie wiemy także czy chcą, by piłkarze jechali na zgrupowanie bez względu na kontuzje. Jeśli chodzi o Hiszpanów , to próbujemy przewidzieć kto ile zagra. Z pewnością większość z nich wystąpi w pełnych 90 minutach i będziemy mieć to na uwadze".

Neymar przejmujący rolę Leo:
 „Jest bardzo młody, ale przyzwyczajony do udźwignięcia miana piłkarza o wyjątkowych umiejętnościach. Jednakże każdy piłkarz powinien skupić się na grze adekwatnej do swoich umiejętności, byciu autentycznym, oferować to, co ma najlepsze niż myśleć nad tym, jaki ciężar na nim spoczywa".

Alexis:
 „Alexis zwrócił moją uwagę, bo kiedy zagrają słabe spotkanie krytyka jest ogromna, a kiedy zanotuje świetną asystę, jak z Celtikiem, po prostu się to pomija. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku innych zawodników. Musi grać jak Alexis Sánchez i dawać wszystko co najlepsze. Jesteśmy bardzo zadowoleni z jego wkładu do zespołu. Jego kluczowym występom nie poświęca się dużo uwagi".  

Plan na uniknięcie nawrotów kontuzji Leo: 
 „Za każdym razem zawodnik może odpocząć, grając trochę mniej minut i to robimy. Jeśli doznaje kontuzji, tak jak to miało miejsce w Almeríi, stawiamy temu czoło i liczymy na pomyślny powrót do zdrowia. Kiedy tylko możemy stosować rotacje adekwatne do stopnia zmęczenia piłkarzy, to będziemy to robić".

Przewaga pięciu czy ośmiu punktów przez El Clásico 
„Najbliższe dwa spotkania nie są łatwe. Co więcej, po Osasunie mamy Milan. Nie na miejscu są rozmowy o meczu, który jest za 20 dni, a wcześniej czekają nas jeszcze trzy pojedynki".

Chęć, żeby Messi i Mascherano nie pojechali na zgrupowanie: 
 „Żaden z nich nie ma pozwolenia na grę, ale decyzja należy do lekarzy, sztabu technicznego i kierownictwa reprezentacji Argentyny".
Puyol: „Rozmawialiśmy i powiedziałem mu, że robiąc dwa, trzy tygodnie takiej pracy, jak w ostatnich tygodniach, od meczu z Osasuną będzie uważany za kolejnego piłkarza. Później potrzebuje złapać odpowiedni rytm”.

Piqué – Bartra:
 „W przypadku Marca, jego szybkie działanie  do osadzenia się w pierwszej drużynie sprawia, że gra trochę nerwowo. Jeśli wrzuciłby niższy bieg, zobaczylibyśmy lepszą wersję Marca, który wciąż jest młodym chłopakiem i adaptuje się do pierwszej drużyny. Musi uczyć się od wielkich piłkarzy, których ma u boku. Gerard jest jednym z najlepszych stoperów na świecie. Zawsze jest co poprawić, ale pod tym względem mało mogę o nim powiedzieć”.

Zmęczenie powodem braku sukcesu w Lidze Mistrzów w ubiegłym roku: 
 „Nie mam pojęcia, nie mogę mówić o tym, będąc w ubiegłym sezonie poza klubem. Myślę, że liczba meczów rozgrywana przez piłkarzy tutaj i w reprezentacji jest zbyt duża. Jeśli będziemy stosować rotacje, dotrzemy do końca sezonu w dobrej formie”.

Zaskoczenie talentem taktycznym Neymara:  
„Kiedy drużyna musi naciskać, odzyskiwać piłkę, to jak dobrze gra robi wrażenie. Robi to fenomenalnie”.

Lepsza gra Barçy bez Messiego (nawiązanie do meczu w Glasgow):
 „Nie sądzę, żeby była drużyna, która gra lepiej bez najlepszego piłkarza świata niż z nim. Nie możemy tłumaczyć się nieobecnością Leo. Ale z nim na boisku jesteśmy lepsi”.

Powód kontuzji Messiego: 
 „Podczas przerwy na odpoczynek bardzo dobrze pracował, w dobrym stanie zaczął presezon wcześniej niż większość zawodników uczestniczących w Pucharze Konfederacji. Są nieszczęścia, kwestia gry. Podczas meczu może przytrafić się kontuzja. W jego przypadku nie możemy mówić o braku odpoczynku”.

Adaptacja do drużyny: 
 „Drużyna ewoluuje, idzie do przodu. Nie widziałem meczu, w którym byśmy się cofnęli. Wygraliśmy wszystkie mecze, Można być lepszym, na pewno, ale w każdym meczu ewoluujemy. W trakcie sezonu najlepsze jest zwiększanie wydajności i wygrywanie, tak jak w naszym przypadku”.

Tak szybkie ocenianie stylu gry Barcelony:
 „Osiadam tu i odkrywam powoli potrzebę tygodniowego kryzysu. Czasami kryzys trwa tygodnie, a czasem trzy dni i czwartego dnia szuka się innego kryzysu. W rzeczywistości nie gniewam się. Uczę się i zaczynam myśleć, jaki będzie następny kryzys”.

Mundial w Katarze zimą: 
„Nie wyobrażam sobie tego w styczniu, nie wiem, jak poradziliby sobie z sezonami w każdej lidze. Nie mam ukształtowanej opinii, ale wydaje mi się to dziwne. Byłby to problem selekcjonerów drużyn narodowych”.

Przyszłość bramki: 
Víctor jest nie tylko bramkarzem tego sezonu, tylko dziesięciu lat i zawsze sprawował się dobrze. Wydaje się, że ze względu na to, ze w tym roku odchodzi, zaczynają odkrywać wszystkie jego cechy. Bycie bramkarzem Barcelony nie jest łatwe. Jest jeszcze czas, zobaczymy jaką najlepszą decyzję się podejmie w tej sprawie”.
Źródło: AS/FCBarcelona.cat

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz