środa, 9 października 2013

Transferowe spotkanie na szczycie

Szkoleniowiec Barcelony, Gerardo Martino, spotkał się wczoraj (wtorek) ze sternikami klubu, by porozmawiać o sprawach bieżących. Spotkanie miało miejsce w jednej z barcelońskich restauracji, gdzie mister zjadł obiad z prezydentem klubu Sandro Rosellem, dyrektorem sportowym Andoni Zubizarretą, wiceprezydentem Josepem Marią Bartomeu i doradcami ds. sportowych Josepem Marią Fusté i Carlesem Rexachem.
Jednym z najważniejszych tematów, jakie zostały poruszone podczas dyskusji, były potencjalne wzmocnienia drużyny w zimowym okienku transferowym. Priorytetem „Taty” Martino jest obrońca i środkowy napastnik. W pierwszym przypadku wszystko jest zależne od rozwoju sytuacji Carlesa Puyola, który już niebawem ma otrzymać zielone światło do gry po siedmiu miesiącach przerwy. Martino podkreślił jeszcze raz, że jego transferem jest Puyol i jedynie dalsze problemy zdrowotne kapitana Barçy mogą wymusić kupno nowego piłkarza.

Na liscie potencjalnych piłkarzy, którzy mieliby zająć miejsce Puyola w składzie, najpoważniejszym kandydatem jest młody piłkarz River Plate Éder Álvarez Balanta. Dwudziestolatek może być jednocześnie ekonomicznym ratunkiem dla swojego klubu, który znajduje się w kiepskiej sytuacji finansowej. 
Obecny prezydent River Plate, Daniel Pasarella, zamierza odsprzedać 70 procent praw zawodnika grupie inwestycyjnej (River ma obecnie 80 procent i rodzina piłkarza 20) za kwotę około 5,5 miliona euro. Do calej transakcji brakuje jedynie zgody zarządu klubu.
Barcelona monitoruje sytuację i może włączyć się w całą operację już w trakcie zimowego okna transferowego, ale tylko pod warunkiem, że Puyol nie będzie w stanie grać na poziomie satysfakcjonującym dla ‘Taty’. W River Plate zapewniają, że ich zawodnik pozostanie w klubie przynajmniej do grudnia. Zainteresowane jego usługami mają być także Monaco i Benfica Lizbona.

Po eksplozji formy Neymara i dobrej grze Alexisa Gerardo Martino zdaje sobie sprawę, że zespół potrzebuje napastnika, klasycznej ‘9’, na trudniejsze momenty w sezonie, a także spotkania z minimalnym marginesem błędu. U potencjalnych kandydatów najbardziej ceniona byłaby umiejętność strzału z pierwszej piłki (bardziej niż walory fizyczne, acz Martino naciska na postawniejszego piłkarza, który mógłby wyrównać nieco dysproporcje fizyczną drużyny w stosunku do rywali).
Piłkarzami grającymi w lidze hiszpańskiej, którzy spełnili by te wymagania mogliby być Artiz Aduriz z Athletic Bilbao, czy Imano Agirretxe z Realu Sociedad. Patrząc na rynek europejski ciekawym kandydatem może być Graziano Pellè z Feyenoordu Rotterdam, którego wyróżnia dobra gra głową (193 cm). 
W niektórych aspektach przypomina Lucę Toniego, a w ostatnim sezonie zdobył 27 goli w lidze holenderskiej. 
Na liście potencjalnych kandydatów znajdują się także Artiom Dziuba znajdujący się na wypożyczeniu w FK Rostów. Rosjanin wyróżnia się dobrym strzałem z dystansu i grą w powietrzu.
Kandydatem preferowanym przez Gerardo Martino Óscar Cardozo (30 l.) z Benfiki Lizbona, który pracował z `Tatą’ w reprezentacji Paragwaju. Minusem jest jednak to, ze Paragwajczyk zagrał już w Lidze Mistrzów w barwach obecnego zespołu.  
Źródło: Sport.es

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz