sobota, 12 października 2013

Punkt dzieli Hiszpanię od mundialu

Wczorajszy dzień był średnio udany dla piłkarzy Barcelony, którzy grali swoje mecze reprezentacyjne.  Remis Chile z Kolumbią (3:3) przeszkodził drużynie Alexis w zakwalifikowaniu się na mundial. Natomiast Hiszpania musiała się sporo natrudzić, by wygrać z Białorusią (2:1). Ta sztuka się udała i tylko punkt dzieli Hiszpanów od awansu. 
Punkt dzieli Hiszpanię od mundialu

Dwie różne połowy Chile
Nie był to łatwy mecz dla Chilijczyków, którzy mierzyli się z drugą drużyną grupy południowoamerykańskiej, Kolumbią. Po trzydziestu minutach spotkanie wydawało się być rozstrzygnięte. Bramka z rzutu karnego Arturo Vidala (18') oraz dwa trafienia Alexisa Sáncheza (22' i 29'), który zagrał pełne 90 minut, sprawiły, że wielu kibiców gospodarzy straciło nadzieję na dobry wynik.
Ku uciesze Kolumbijczyków, w drugiej połowie nastąpił nieoczekiwany zwrot wydarzeń. Z boiska został wyrzucony Carmona i z przewagą  jednego zawodnika Kolumbia zdołała doprowadzić do wyrównania. 
Na listę strzelców wpisali się Gutiérrez i Falcao (z karnego). Siedem minut przed końcem spotkania został podyktowany kolejny karny dla gospodarzy i ponownie wykorzystał go napastnik AS Monaco.
W ten sposób Kolumbia zapewniła sobie udział w Mistrzostwach Świata 2014, a Chile, któremu zwycięstwo zapewniłoby awans, musi poczekać do ostatniej kolejki. Jeśli drużyna Alexisa zremisuje u siebie z Ekwadorem, oba zespoły w czerwcu pojadą do Brazylii.

Ciężki mecz Hiszpanów
Zwycięstwo Hiszpanii, podobnie jak remis Chile, zrodziło się w bólach. Drużyna del Bosque, z siedmioma piłkarzami Barçy w wyjściowej jedenastce (Valdés, Piqué, Busquets, Xavi, Cesc i Pedro), nie stworzyła zbyt wiele zagrożenia w pierwszej połowie. Po przerwie, Iniesta zastąpił Monreala, a Pedro, do tej pory występujący na lewej flance, przeniósł się na prawe skrzydło. Kanaryjczyk był jednym z najlepszych zawodników reprezentacji Hiszpanii, ale to Xavi otworzył wynik w 61. minucie. Na 2:0 podwyższył Álvaro Negredo (78').
Wydawało się, że mecz jest już rozstrzygnięty, jednak strata piłki przez Koke na środku boiska pozwoliła Białorusinom zawiązać szybki kontratak, zakończony bramką Karnilenki na 2:1 (88'). Mimo wszystko, Hiszpania jest już bardzo blisko awansu do mundialu. Wystarczy jedynie remis we wtorkowym meczu z Gruzją albo porażka Francji w spotkaniu z Finlandią.
W tym spotkaniu Valdés, Piqué, Busquets, Xavi i Pedro zagrali pełne 90 minut. Cesc został zmieniony w 83. minucie, a Iniesta rozegrał całą drugą połowę.
Źródło: FCBarcelona.cat

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz