sobota, 12 października 2013

Adriano: Jest jeszcze wiele do poprawy

Adriano Correia w wywiadzie udzielonym BarcaTV dokonał bilansu początku sezonu oraz przyznał, że Tata Martino na nowo zaszczepił w drużynie chęci do gry wysokim pressingiem oraz do szybkiego odbioru piłki. Brazylijczyk mówił m.in. o: nowym trenerze, adaptacji Neymara w drużynie, a także o powrocie Puyola.
Co jeszcze brakuje wam do osiągnięcia najwyższego poziomu
Jesteśmy szczęśliwi i zadowoleni z tego jak ułożył się dla nas ten początek sezonu, jednak zdajemy sobie sprawę z tego, że jest jeszcze wiele do poprawy. Są takie mecze, w których wychodzimy na prowadzenie, a potem rywale doprowadzają do remisu i są blisko strzelenia zwycięskiej bramki. Musimy mieć więcej cierpliwości i kontrolować mecze. Ostatnio udało nam się już to znacznie poprawić.

W przyszłym tygodniu zaczyna się okres 13 dni, podczas których rozegracie 5 meczów. Myślisz, że będzie to punkt zwrotny tego sezonu?
Tak, na pewno. Bardzo ważne jest, żebyśmy do Świąt Bożego Narodzenia utrzymali dotychczasową passę. Trzeba zakończyć dobrze ten rok, a w następnym wrócić z takim samym nastawieniem. Wiemy też jak ważne jest koncentrowanie się na każdym, kolejnym meczu. Przed nami starcie z Osasuną.

Może wydawać się to banałem, ale rzeczywiście tak jest, nieprawdaż?
To jest banał, ale musi tak być. Jeśli pozwolisz sobie na moment nieuwagi, to w takich meczach tracisz punkty, które później mogą okazać się kluczowe dla wygrania ligi.

Klasyki to zawsze ogromna motywacja, ale pamiętając poprzedni sezon, w tym roku będzie chyba jeszcze większa?
Bez wątpienia. Chcemy, żeby ten rok był inny. Wiemy, że drużyna jest lepiej przygotowana fizycznie, pełna chęci i pewniejsza swoich idei.

Co wnosi Tata Martino?
Sprawił, że ponownie uwierzyliśmy, że możemy. Chcemy znowu grać wysokim pressingiem i odbierać piłkę przeciwnikowi. A to jest bardzo ważne. Być może w tym roku ten aspekt, bardziej niż kiedyś, pozwala nam uwierzyć, że jesteśmy w stanie ponownie wygrać Puchar Europy i cały tryplet. To jest nasz cel w tym sezonie.

Piłkarz chce grać zawsze. Jak drużyna znosi rotacje?
Drużyna ma się bardzo dobrze. Chcemy grać w każdym meczu, ale patrzymy na to z innej strony. Wiemy, że to dla dobra drużyny oraz nas samych.

Zaskoczyła was integracja Neymara?
My, którzy znaliśmy go wcześniej, wiedzieliśmy, że przyjdzie i będzie taki jak zawsze: prosty i skromny. Wszyscy w drużynie go polubili. On sam też czuje się dobrze i widać, że gra mu się coraz swobodniej. Jest pewniejszy siebie. On wiedział jak wejść w drużynę. Szanuje panujące hierarchie. A na boisku robi to, co potrafi najlepiej.

Myślisz, że zobaczymy ponownie na boisku Puyola w swoim najlepszym wydaniu?
On bardzo pragnie powrotu i oby mu się to udało. Puyol jest przykładem dla nas wszystkich, ze względu na jego sposób bycia, to jakim jest człowiekiem i jakich ludzi ma za sobą. Jest przykładem dla młodych, dla nas i mamy nadzieję, że będziemy mogli oglądać Puyiego w grzę jeszcze przez wiele lat.
Źródło: FCBarcelona.cat

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz