Kontrakt Andoniego Zubizarrety wygasa z końcem obecnego
sezonu, ale w umowie zawarta jest możliwość jego przedłużenia o kolejne
dwa lata. Coraz więcej dyrektorów Barçy skłania się do tego, aby
przedłużyć umowę obecnego dyrektora sportowego do 2016 roku.
Zarząd jest zadowolony z pracy Zubiego, który już trzy lata
pełni funkcję dyrektora sportowego. Jego pierwszym transferem był zakup
Adriano w 2010 roku, a ostatnim Neymar, który okazał się jedynym
tegorocznym wzmocnieniem klubu. Sandro Rosell ceni Zubizarretę za
całokształt pracy w obszarze sportowym - nadzorowanie pracy trenerów,
troskę o prawidłowe funkcjonowanie cantery i jego codzienną
obecność w Ciutat Esportiva. Sam zainteresowany traktuje podobno swoją
pracę jako misję globalną, nie koncentrując się tylko na transferach. Ta
wizja jest spójna z wizją zarządu - pisze kataloński Sport.
Z obecnym dyrektorem sportowym najwięcej pracują Josep Maria
Bartomeu, wiceprezes ds. sportowych i Jordi Mestre, dyrektor
odpowiedzialny za piłkę młodzieżową. To oni najbardziej naciskają na
przedłużenie umowy Zubizarrety. W klubie jest jednak dwóch dyrektorów,
którzy są przeciwko, ale Sport pisze, że w kwestiach sportowych
nie są oni tak istotni, więc nie powinno być problemu, żeby przekonać
ich do zmiany zdania. Zarząd chce, aby podczas głosowania w takich
sprawach decyzja została podjęta jednogłośnie.
Wakacje 51-letniego Hiszpana w kwestii transferów zaczęły się równo z
zamknięciem letniego okna. Teraz powinien usiąść i przedyskutować
kwestię przedłużenia swojego kontraktu. To sprawa, która powinna być
rozwiązana jak najszybciej, a potem przyjdzie czas na zajęcie się
kontraktami Pique i Iniesty.
Źródło: Sport.es
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz