Enric Masip przyznał wczoraj na łamach mediów, że będzie kandydował w najbliższych wyborach na prezydenta FC Barcelony.
„Po 23 latach pracy w klubie mam wrażenie, że prezentuję
wystarczający poziom, by udźwignąć te trudności, zwłaszcza w dziedzinie
gospodarczej” – powiedział Masip, krytykując jednocześnie zarząd za
działania wobec Abidala, Cruyffa czy Gaby’ego Cairo. „Nie podoba mi się
to, co widzę, zwłaszcza jeśli chodzi o działania nie na poziomie
sportowym, ale czysto ludzkim”.
Kilkanaście minut później Masip zamieścił na swoim koncie na
Twitterze wiadomość następującej treści: „Bycie prezydentem znaczy
służyć klubowi i kibicom, nie sobie i swoim interesom. Dlatego też chcę
wystartować w wyborach”.
Kolejne wybory prezydenckie w FC Barcelonie odbędą się w 2016 roku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz