Po zwycięskim meczu z Ajaksem Tata Martino chwalił zespół, ale nie obawiał się również mówić o mankamentach swojej drużyny.
Mecz:
"W drugiej połowie graliśmy lepiej, lepiej
współpracowaliśmy i byliśmy lepsi w grze krótkimi podaniami. W pierwszej
części spotkania zbyt często graliśmy długą piłką. Szukamy różnych
rozwiązań, ale podstawą jest posiadanie piłki. Zwycięstwo daje nam
spokój, zwłaszcza, że zostało odniesione u siebie".
Słabości:
"Możliwe, że brakowało nam ciągłości w
grze, ale po przerwie byliśmy lepsi. Ajax stwarzał nam problemy już przy
wyjściu z obrony. Robimy jeszcze błędy charakterystyczne dla początku
sezonu".
Niepokój związany z postawą zespołu:
"Tak, to nie
była wersja Barçy z jej najlepszych momentów. Martwi mnie także brak
precyzji w pierwszych minutach. W pierwszej połowie byliśmy niedokładni.
W drugiej poprawiliśmy się, lepiej kontrolowaliśmy piłkę. Negatywne
jest to, że prowadząc 4:0 dopuściliśmy do kilku sytuacji, które nie
powinny się zdarzyć. To był jednak dobry występ zespołu. Nie tak
olśniewający, jakby wskazywał na to wynik 4:0, ale występ solidny".
Xavi:
"Mamy trzech środkowych pomocników, którzy
grają w reprezentacji. Co najmniej jeden z nich może grać jako
skrzydłowy. W chwili, gdy podejmę decyzję, że gramy dwoma środkowymi,
stosuję rotacje, które uważam za najbardziej odpowiednie. Xavi bardzo
dobrze wszedł w mecz, tak jak zrobił to Cesc w poprzednim spotkaniu.
Cała drużyna poprawiła się w drugiej połowie".
Wyróżnienia:
"Są zawodnicy, którzy nie brylowali,
ale włożyli wiele sił, jak Alves czy Alexis. Bardzo podobała mi się
praca Andrésa, widziałem, że grał juz lepiej. Zostaję przy tym, aby
patrzeć na zespół jako na całość. Musimy jeszcze bardziej nadawać na
tych samych falach przez cały mecz".
Valdés i Messi:
"Barcelona jest pełna wybitnych
jednostek, dlatego normalne jest to, że ktoś się wyróżnia. Ważne jest
to, aby mieć solidną drużynę, aby indywidualności mogły osiągnąć szczyt.
Messi? Prawdopodobnie wszyscy trenerzy, od Rijkaarda aż do mnie, co dwa
mecze na tej sali mówili o tym, jak zaskakuje ich Messi. Ja byłbym
kolejnym".
Styl gry:
"Zostajemy przy tym samym stylu, jaki
zawsze charakteryzował Barçę. Uczucie jest takie, że chcemy zmienić
sposób gry i tego nie robić. Naszym celem jest szukanie alternatywy".
Źródło: As/Sport
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz