Na dzisiejszej konferencji prasowej, w obliczu nieobecności
Gerardo Martino, na pytania dziennikarzy odpowiadał jego asystent -
Jorge Pautasso.
Rayo
"Chcemy grać tak jak w poprzednich latach. Jutrzejszy mecz będzie
skomplikowany. Rayo to ekipa grająca bardzo ofensywnie, więc mecz na
pewno będzie otwarty. Chcemy zrobić różnicę na boisku, ale wiemy, że
Rayo nie poddaje się tak łatwo".
Kontrowersje
"Każdy, kto grał w piłkę i żyje fotbolem wie, że kontrowersje są i
będą. Każdy ma swoje zdanie i jego opinię trzeba szanować. Ważne, by
toczyć logiczną, rzeczową debatę".
Zmiana stylu Barcelony
"Nigdy nie zdradzimy stylu Barçy. Odkąd przyjechaliśmy, staraliśmy
się dodać coś nowego, nie usuwając jednocześnie efektów pracy, która
wykonana została w ostatnich latach".
Rotacje w meczu z Rayo
"Każdy mecz jest dla nas ważny. Piqué doznał niewielkiego urazu.
Rozmawialiśmy z lekarzem. Zobaczymy po treningu czy pojedzie z nami do
Madrytu".
Ewentualna absencja Piqué
"Jeśli Gerard będzie zdrowy, zagra w pierwszym składzie. Jeśli nie,
logiczną opcją jest Bartra. W obwodzie pozostaje Adriano, ale tak jak
powiedziałem, naturalnym zmiennikiem dla Piqué jest Marc Bartra".
Rozmowy po meczu z Sevillą
"Trzeba rozmawiać, wymieniać pomysły. To coś, co zawsze dzieje się w Barcelonie. Po meczu z Sevillą tak właśnie było".
Pressing
"Chcemy wrócić do momentu, w którym pressing był wysoki. Są momenty,
kiedy nam się to udaje. Ważne, by zespół był przekonany, aby tak grać".
Roura i Rubi
"Nasze stosunki z osobami pracującymi wcześniej w klubie są
doskonałe. Dzielimy się doświadczeniami. Oni informują nas o rywalach,
których jeszcze nie znamy".
Stan fizyczny zawodników
"Trzeba zapytać fizjoterapeutów. Wierzę, że piłkarze dobrze zareagują na grę co 72 godziny".
Obraz Barcelony po meczu z Levante
"Tamtego wieczoru nie tylko graliśmy bardzo wysokim pressingiem, ale
wykorzystywaliśmy wszystkie nasze okazje. Zupełnie inne były mecze z
Atlético, gdzie w żadnym momencie nie graliśmy jak równy z równym.
Wynikało to ze stylu Atlético, które czekało na nas na własnej połowie.
Gerardo Martino
Tata opuścił już Argentynę, dołączy do nas przed meczem z Rayo.
Źródło: Mundo Deportivo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz