Dzisiaj w Bangkoku odbyła się konferencja z
okazji prezentacji Chang Champions Cup, w której udział wzięli
zawodnicy Barcelony, Gerard Piqué i Andrés Iniesta.
Gerard Piqué jest przekonany, że Cesc Fàbregas,
mimo ofert Machestereu United, o których pisze prasa, pozostanie w
Barcelonie. „Zostanie w Can Barca, ponieważ to jego marzenie”. Zapytany o
to, czy oferty transferu były dla piłkarza uciążliwe, Piqué przyznał,
że „Cesc zawsze był bardzo spokojny”, dodając: „Jego cechy sprawiają, że
interesują się nim inne drużyny”.
Andrés Iniesta, który obok stopera Barçy
uczestniczył w typowej konferencji służącej prezentacji meczu,
przypomniał: „Znami Cesc miał wysoką wydajność. I jestem przekonany, że
tak samo będzie w tym sezonie”.
Kolejnym tematem poruszonym podczas spotkania z
dziennikarzami w Bangkoku było przybycie Neymara. Iniesta jest
przekonany, że Brazylijczyk „nie będzie potrzebował dużo czasu, żeby się
zaadaptować. Kiedy jesteś jednym z najlepszych piłkarzy na świecie i
przybywasz do takiej drużyny jak nasza, adaptacja przebiega szybko.
Przybywa z miejsca charakteryzującego się innym futbolem, ale jakość i
talent są widoczne dla wszystkich. Wiele wniesie do naszej drużyny. Jego
transfer ma dla nas jedynie pozytywne strony”. Andrés dodał: „Z Danim
czyz Adriano łączy go większe podobieństwo, ale naturalne jest, że
stopniowo czuje się coraz bardziej komfortowo w grupie”.
Piłkarzem, który nie musi się adaptować do gry
Barçy jest z pewnością Leo Messi. W tym presezonie pokazuje wysoki
poziom. Nikogo to nie zaskakuje. „Każdego roku jest coraz lepszy. Wydaje
się, że osiąga swój limit, a w następnym roku łamie wszystkie granice”,
przyznał Piqué, który uważa, że Argentyńczyk „jest najlepszy na
świecie”.
Stoper Barcelony, który przekazał wyrazy wsparcia
Tito Vilanovie, mówił również o nowym trenerze Barcelony, Gerardo
Martino. „Treningi są takie same, z ilością zajęć z piłką. Lubi
rozmawiać indywidualnie z piłkarzami, co jest bardzo pozytywne. Nie było
radykalnej zmiany”. Gerard skomentował także możliwy transfer obrońcy:
„Barça potrzebuje zawodników o specjalnych i odmiennych cechach.
Znalezienie na rynku piłkarzy tego typu jest trudne”.
Piqué wykorzystał spotkanie z przedstawicielami
mediów do wyrażenia zadowolenia z wizyty Barçy w Izraelu i Palestynie w
ramach „Peace Tour”. „Te podróże są bardzo pozytywne. Jesteśmy z
Katalonii, ale jesteśmy globalnym klubem i musimy jechać w każde
miejsce, aby być blisko ludzi. Jestem bardzo dumny z tego klubu. Jeśli
możemy zrobić coś małego, aby pomóc, z pewnością osoby, które są
odwiedzane poczują się lepiej”.
Źródło: FCBarcelona.cat
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz