Po
dwóch intensywnych dniach spędzonych w Palestynie i Izraelu, FC
Barcelona dotarła do Bangkoku (Tajlandia), gdzie w środę zagra z reprezentacją tego kraju. W mieście, w którym mieszka ponad 6 milionów mieszkańców
Barcelona ma zamiar wziąć udział w licznych imprezach charytatywnych,
tj. wizyta w siedzibie tajlandzkiego UNICEF-u.
Zespół wylądował na lotnisku Don Muang o
godzinie 14:15 czasu lokalnego po ponad dziesięciu godzinach podróży od
wylotu z Tel Awiwu. Ze względu na to, że lot odbył się w nocy efekt
'jet lag' nie powinien być tak odczuwalny jak w innych przypadkach,
zwłaszcza, że czas lokalny różni się od tego w Izraelu o cztery godziny. Dzisiaj po południu ma się odbyć
konferencja prasowa, w której wezmą udział Piqué i Iniesta. Wieczorem
pierwszy zespół odbędzie trening na stadionie Thai Army.
Prezydent Barcelony - Sandro Rosell nie
będzie kontynuował podróży do Tajlandii i Malezji. Zgodnie z planem, po
dwóch dniach, w których najważniejsze były sprawy instytucjonalne,
prezydent wróci do Barcelony w towarzystwie wiceprezydenta - Javiera
Fausa, który był głównym organizatorem ‘Peace Tour’.
Źródło: FCBarcelona.cat
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz