środa, 7 sierpnia 2013

Martino, Messi i Mascherano poruszeni tragedią w Rosario

Informacja o wybuchu gazu w budynku mieszkalnym w Rosario, podczas którego zginęło 12 osób, a 60 zostało rannych, wyraźnie wstrząsnęła trenerem Barcelony, Martino. On i jego rodacy, Leo Messi i Javier Mascherano, usłyszeli tragiczną wiadomość dziś rano, tuż przed treningiem w Bangkoku.

"Wiadomości dotarły do Bangkoku. Kiedy je usłyszałem byłem w wielkim szoku", powiedział 'Tata' Martino. "Chciałbym wysłać wyrazy współczucia dla wszystkich ofiar tej tragedii i jednocześnie pragnę wyrazić moją solidarność i wsparcie dla ich rodzin i przyjaciół". Rosario to rodzinne miasto Martino, w którym mieszkał zanim przyleciał do Barcelony.
Wszyscy gracze zostali oszołomieni dzisiejszą wiadomością, zwłaszcza, że w klubie gra dwóch Argentyńczyków. Leo Messi użył strony swojej fundacji, Fundación Leo Messi, na Facebooku, aby wyrazić swoje współczucie i szok jakiego doznał, gdy dowiedział się o tragedii, która miała miejsce w jego rodzinnym mieście, zaoferował również wszystkim pomoc. "Fundación Leo Messi jest do dyspozycji władz w Rosario po dzisiejszej tragedii".
Również Javier Mascherano, za pośrednictwem Twittera, wypowiedział się na temat tego wydarzenia: "Jest to smutny dzień dla wszystkich mieszkańców Rosario. Chciałbym złożyć moje najszczersze kondolencje dla rodzin ofiar tej tragedii".
Mascherano, in training / PHOTO: ARXIU FCB
Źródło: FCBarcelona.cat

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz