FC Barcelona jest już w Tel Awiwie. Dziś rano, po godzinie
9:00, drużyna odleciała z lotniska El Prat w kierunku Izraelu, gdzie
odbędzie się Peace Tour.
Na czele delegacji stoi prezydent Sandro Rosell, wiceprezydenci Josep
Maria Bartomeu, Javier Faus i Jordi Cardoner, dyrektorzy Jordi Moix,
Ramon Ponet, Dídac Lee i Josep Ramon Vidal-Abarca, a także dyrektor
sportowy Andoni Zubizarreta. Poza tym, do Izraela udało się 24 piłkarzy,
socio i były kandydat na prezydenta klubu Lluís Bassat oraz czterech kibiców. W sumie na pokładzie samolotu było 132 pasażerów.
Na lotnisku Ben Gurion w Tel Awiwie drużyna wylądowała o 14:25 czasu
lokalnego, a następnie udałą się do hotelu w Jerozolimie. Kontrola
paszportowa została przeprowadzona na pokładzie samolotu. Trzeba
pamiętać, że w Izraelu jest godzina później niż w Polsce.
Po dotarciu do Palestyny, drużyna odwiedzi Bazylikę Narodzenia
Pańskiego w Betlejem. Na godzinę 18:00 przewidziano wizytę w siedzibie
prezydenta Palestyny, gdzie odbędzie się oficjalne przyjęcie drużyny z
udziałem prezydenta Autonomii Palestyńskiej, Mahmuda Abbasa i władz
lokalnych.
Intensywny pierwszy dzień wyprawy zakończy się wycieczką na Stadion
Miejski w Durze, niedaleko Hebron. Na obiekcie mogącym pomieścić 24 500
widzów zawodnicy Barcelony spotkają się z dziesiątkami palestyńskich
dzieci, które będą miały niepowtarzalną okazję, by poznać swoich idoli.
Źródło: FCBarcelona.cat
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz