Pierwszy kontakt z piłką zawodników Barçy podczas Peace Tour
miał miejsce na stadionie w Durze. Kibice wypełnili obiekt i cieszyli
się widokiem gwiazd, które na co dzień oglądają w telewizji. Z taką samą
pasją, jaką pokazali w Betlejem, uważnie oglądali wszystkie ćwiczenia
wykonywane przez piłkarzy.
Cała drużyna wybiegła na boisko w swoich meczowych koszulkach i przy dźwiękach Cant del Barca,
zupełnie, jakby to był oficjalny mecz. Piłkarze pojedynczo pojawiali
się na sztucznej murawie stadionu, podczas gdy spiker wywoływał ich
nazwiska.
Również trybuny prezentowały się tak, jak podczas oficjalnych
spotkań. W pierwszym rzędzie zasiadł Sandro Rosell w towarzystwie
wiceprezydentów Josepa Marii Bartomeu, Javiera Fausa i Jordiego
Cardonera a także Jubril Rjoub, największy autorytet palestyńskiego
futbolu.
Przez pierwszą godzinę podopieczni Gerardo Martino wykonywali różne
ćwiczenia z 40 dziećmi z palestyńskiej akademii piłkarskiej. Młodzi
gracze w wieku 8-12 lat otrzymywali instrukcje z pierwszej ręki od
piłkarzy, którzy na ten jeden dzień wcielili się w rolę trenerów. Po
zajęciach z dziećmi, drużyna miała lekki trening. Wcześniej jednak
odbyła rundę honorową po boisku, by powitać wszystkich kibiców.
Publiczność oszalała, widząc swoich idoli, szczególnie Leo Messiego.
Ponad dwustu dziennikarzy obserwowało to wydarzenie, które zakończyło
się występem Muhammada Assafa. To młody Palestyńczyk, który wygrał
arabską edycję Idola i stał się idolem wśród młodzieży w całym kraju.
Źródło: FCBarcelona.cat
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz