W Ciutat Esportiva odbyła się dziś przed południem konferencja prasowa kapitana drużyny, Carlesa Puyola.
Kapitan zapytany o chorobę Tito Vilanovy odparł:
„Prawda jest taka, że był to bardzo silny cios. Kilka już otrzymaliśmy,
ale ten był jeszcze cięższy. W ogóle się tego nie spodziewaliśmy,
drużyna wciąż jest dotknięta. Tito z nami rozmawiał, pokazał nam, że
jest silny, ma chęci do walki i to jest najważniejsze”.
Dziennikarze zapytali kapitana również o następcę
Tito. „My trenujemy. To zadanie należy do dyrekcji sportowej i zarządu.
Trzeba pozwolić im pracować w spokoju. Poszukają najlepszego trenera dla
tej drużyny”.
Przypomniano również o przyjaźni łączącej Puyola z Luisem Enrique i poproszono go o kilka słów na temat kandydatów, o których pisze prasa. „Uważam, ze wszystkie osoby, o których się mówi, są w stanie prowadzić tę drużynę. Tak jak mówiłem wcześniej, musimy pozwolić pracować Zubiemu i zarządowi. Z pewnością poszukają najlepszego trenera, a kiedy już przybędzie pomożemy mu we wszystkim, w czym możemy”.
Przypomniano również o przyjaźni łączącej Puyola z Luisem Enrique i poproszono go o kilka słów na temat kandydatów, o których pisze prasa. „Uważam, ze wszystkie osoby, o których się mówi, są w stanie prowadzić tę drużynę. Tak jak mówiłem wcześniej, musimy pozwolić pracować Zubiemu i zarządowi. Z pewnością poszukają najlepszego trenera, a kiedy już przybędzie pomożemy mu we wszystkim, w czym możemy”.
„Ktokolwiek przyjdzie, będzie dobrze. Wszyscy
wiecie, że mam bardzo dobrą relację z Luisem. Jest jednym z kandydatów.
Uważam, że jest w stanie (być trenerem Barçy – przyp. red.), tak samo
jak inne osoby, o których się mówiło”.
„Mamy swój styl gry, swoją filozofię. Z pewnością
Zubi i zarząd poszukają trenera, który się do tego zaadaptuje. Wybór na
pewno będzie dobry”.
„To bardzo ciężkie wiadomości. Chodzi o chorobę, a
człowiek jest zawsze najważniejszy. Tito prosił nas, żebyśmy walczyli,
mówił, że formą pomocy dla niego będzie to, że będziemy dalej grać,
dawać z siebie wszystko dla klubu. To właśnie będziemy robić”.
„Kiedy się zatrzymujesz, nic nie robisz, do głowy
przychodzi Ci dużo rzeczy i wszystko jest trudniejsze. Jednak kiedy
trenujesz, jest troszkę lepiej”.
Na konferencji prasowej nie mogło zabraknąć pytań o
zdrowie kapitana. „Wracam do zdrowia. Chciałbym już trenować z
kolegami, jednak prawda jest taka, że wciąż nie mogę tego robić. Nie
wyznaczam konkretnego terminu. Każdego dnia mój stan jest lepszy. Chcę
wrócić do zdrowia. To był trudny rok. Z trzema operacjami i nie
chciałbym teraz niczego przyspieszać. Chodzi o to, żeby wrócić do pełni
zdrowia”.
Dziennikarze zapytali również, czy sytuacja ze
zmianą trenera nie zaburzy planów przygotowań do nowego sezonu. Kapitan
wysłał kibicom jasną wiadomość: „Będziemy wciąż pracować na pełnych
obrotach, starać się dać z siebie wszystko. Tak jak mówiłem wcześniej, o
to nas prosił Tito”.
Kapitan powiedział również kilka słów na temat
jedynego do tej pory transferu Barcelony. „Uważam, że Neymar jest bardzo
dobrym piłkarzem, dobrze gra w pojedynkach jeden na jednego. Mimo że
jest młody, rozegrał już wiele ważnych meczów. Z tego powodu myślę, że
jest gotowy do gry w Barcelonie. Wygranie Ligi Mistrzów jest jednak
zawsze trudnym zadaniem. Nie zależy od jednego piłkarza. Trzeba być
zespołem, piłkarze muszą być zjednoczeni. Wtedy jest łatwiej”.
Carlesa Puyola poproszono również o opinię na temat
transferu środkowego obrońcy i poproszono o skomentowanie kandydatury
Thiago Silvy. „Cóż, w ostatnich latach mieliśmy z tą pozycją wiele
problemów. Trzeba sprowadzić najlepszego gracza z możliwych. Thiago
Silva jest jednym z nich. To jeden z najlepszych środkowych obrońców
świata i myślę, ze szybko by się tu zaadaptował”.
Na temat Gerardo Martíno, jednego z kandydatów na
stanowisko trenera, Puyol powiedział: „Znamy przebieg jego kariery. To
bardzo dobry trener. Podoba mu się styl gry Barcelony”.
Jednym z ostatnich tematów poruszanych na
konferencji było odejście Thiago i sytuacja Cesca. „Trzeba uszanować
decyzję Thiago, który zdecydował się na odejście. Cesc… nie sądzę, żeby
odszedł”.
Na koniec kapitan powiedział kilka słów dotyczących
Realu Madryt. „Prawdę mówiąc, jestem bardzo odłączony od tego
wszystkiego, co nie dotyczy Barçy. Real ściągnął młodych graczy i z
drużyną, którą ma, będzie walczył o wszystko. Ancelotti jest dobrym
trenerem”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz