czwartek, 18 lipca 2013

Montoya: Chcę być zagrożeniem dla Alvesa

Martín Montoya to drugi zawodnił pierwszej drużyny Barçy, który pojawił się na konferencji prasowej podczas presezonu 2013/2014. Prawy obrońca marzy o tym, by walczyć z Danim Alvesem o grę w pierwszym składzie i, jeśli to będzie możliwe, znaleźć się na liście powołanych na Mistrzostwa Świata 2014.
 Montoya: Chcę być zagrożeniem dla Alvesa
Poprzedni sezon
„Jestem bardzo zadowolony z tego, co grałem w poprzednim sezonie, moim pierwszym w pierwszej drużynie i oczekuję, że teraz będę grał więcej".

Plany na przyszłość
„Chcę tutaj zostać. Jestem w najlepszej drużynie na świecie, od małego grałem w juniorskich drużynach Barçy i moim marzeniem było dostać się do pierwszej drużyny. Mam jeszcze rok kontraktu i porozmawiamy z klubem".

Wypożyczenia Rafinhi i Deulofeu
„Bardzo ciężko jest się tu dostać, bo tutaj są najlepsi piłkarze na świecie. Młodzi albo muszą wytrzymać tutaj w cierpliwości, albo odejść na wypożyczenie, żeby grać i nie tracić formy".

Stawianie na canterę
„Utrzymywany jest ten sposób włączania piłkarzy z cantery, ale każdego roku dochodzi wielu i nie dla wszystkich jest miejsce. Jest duża rywalizacja".

Ambicje na nadchodzący sezon
„W tym sezonie mam nadzieję być zagrożeniem, codziennie walczyć z Danim o miejsce. Będzie ciężko, ale mając siłę i nadzieję postaram się otrzymać więcej minut".

Powołanie do seniorskiej reprezentacji na mundial
„To jest trudne, bo w reprezentacji są Arbeloa i Azpilicueta, ale otrzymując minuty, wierząc i pracując, mam nadzieje, że dostanę miejsce. Bardzo fajnie byłoby pojechać na mundial".

Oferty z innych klubów
„Nie zwracałem uwagi na te oferty, byłem na wakacjach i nie rozmawiałem z moim agentem. Byłem skoncentrowany na dalszej grze tutaj".

Transfery Realu Madryt
„Zwraca się uwagę na zawodników z młodzieżowych reprezentacji i sądzę, że Real zrobił dość dobre transfery. To dość dobrzy piłkarze, którzy osiągną odpowiedni poziom, by grać w Realu".

Odejście Thiago
„Wiemy, że Thiago będzie jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Spędziłem z nim wiele lat i wybrał tę drogę, aby się ukształtować. Teraz przyjdzie Sergi Roberto, który też jest crackiem i będzie grał tak dobrze jak Thiago. Mam nadzieję, że będzie on przyszłym pomocnikiem Barçy".

Thiago a Sergi Roberto
„Thiago to bardziej wyjątkowy zawodnik, rzeczy wychodzą mu bez zastanowienia, jest większym czarodziejem, a Sergi to piłkarz lepszy do ataku, robiący większe postępy".
Źródło: Sport

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz