piątek, 19 kwietnia 2013

Wywiad z Davidem Villą

David Villa wziął udział w programie "Catalunya Vespre Esports" w Catalunya Ràdio, w którym komentował sprawy dotyczące swojej przyszłości i klubu.
 - W futbolu wszystko zmienia się w ciągu kilku sekund. Jestem szczęśliwy, mam ważny kontrakt. Moja praca jest doceniana przez kibiców i kolegów z drużyny. Przyjdzie czas, aby porozmawiać o przyszłości. Nie ma roku, by nie mówiło się o mojej przyszłości. W okresie noworocznym wiele klubów było mną zainteresowanych, ale klub powiedział już, że nie chce, bym odchodził. Tutaj, gdy gram, jestem szczęśliwy - powiedział napastnik Barcelony.

- Po kontuzji i wszystkich małych niepowodzeniach, które uniemożliwyły mi grę po procesie rehabilitacji, teraz jestem już w stu procentach gotowy. Czuję się bardzo dobrze. Po kontuzji nie ma śladu, mogę grać i trenować na sto procent. W porównaniu z poprzednimi latami czuję się nawet bardziej świeżo - ocenił.

- Czuję się dobrze na każdej pozycji w ataku, ale oczywiście im bliżej bramki, tym lepiej. Robię jednak to, czego oczekują ode mnie trenerzy.

- Konflikt z Leo? Jesteśmy ponad tym wszystkim, ponad spekulacjami. Teraz na wszystko w futbolu patrzy się przez lupę i takie coś może zdarzyć na boisku. Ja i Leo podchodzimy do tego ze spokojem. Mamy w swoich szeregach najlepszego gracza świata i im łatwiejszą uczynimy jego pracę, tym więcej na tym skorzysta reszta.

- Bayern? Mimo że mamy przed sobą wielki mecz, nie możemy umniejszać znaczenia innych rozgrywek. Do wszystkich spotkań trzeba podejść z taką samą intensywnością. Aby wyeliminować Bayern, wszyscy musimy się poprawić. W półfinale, aby wyeliminować Bayern, potrzebujemy czegoś więcej. Znamy ich mocne strony, zobaczymy, jak możemy je zniwelować i wykorzystać nasze. Braki kadrowe? Trzeba zrobić krok naprzód, aby nie były zauważalne.

- Gol strzelony Milanowi był najważniejszą bramką, jaką zdobyłem w tym sezonie. To była kulminacja remontady tak ważnej dla drużyny i dla klubu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz