FC Barcelona pokonała wczoraj
2:0 Manchester City na Etihad Stadium i po spotkaniu kilku piłkarzy
Blaugrany wypowiedziało się na temat spotkania.
"To bardzo dobry rezultat, gdyż
strzeliliśmy dwa gole na wyjeździe i zachowaliśmy czyste konto. Wciąż
zostało nam spotkanie rewanżowe i u siebie musimy przypieczętować awans.
Wszystko może się zdarzyć przez 90 minut, ale mamy przewagę",
powiedział Dani Alves.
Brazylijczyk, który strzelił drugiego
gola, stwierdził, że "to była fantastyczna praca całego zespołu.
Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz, intensywny, bo rywal, z którym
mieliśmy się mierzyć, taki właśnie jest. Mieliśmy sporo okazji i wynik
mógł być wyższy", zakończył Alves.
Cesc Fàbregas
"Myślę, że zdecydowanie trudniej nas
pokonać, gdy gramy taką piłkę. Musimy podążać tym śladem. Mieliśmy
określone zadania, wiedzieliśmy, jak mamy grać i to właśnie zrobiliśmy.
Wszyscy możemy na coś narzekać, ale w ostateczności jedna drużyna
okazała się lepsza od drugiej".
Víctor Valdés
"Mieliśmy dobre przeczucia, szczególnie
po tym, jak zobaczyliśmy swoją grę i jaką presję wywieramy na rywalach.
Barça to drużyna, której nie można lekceważyć. Dużo mówiło się, że nasz
pressing nie jest już tak skuteczny jak miało to miejsce kilka lat temu.
Wiemy też, że w meczach Ligi Mistrzów musisz cierpieć przynajmniej
przez 20 minut w spotkaniu".
Javier Mascherano
"Zespół pokazał się z dobrej strony,
zagraliśmy świetny mecz. Wynik jest dla nas bardzo dobry, ale wiemy też,
że rewanż będzie trudny. City to drużyna, która zawsze stwarza sobie
okazje bramkowe. Musimy utrzymać obecną formę, nie można pozwolić sobie
na odprężenie, gdy jest się zawodnikiem Barçy. Sezon wkracza w
decydującą fazę i będziemy walczyć o wszystkie trofea".
Źródło: FCBarcelona.cat
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz