piątek, 13 września 2013

Wywiad z Tatą Martino

Trener Tata Martino wziął dziś udział w konferencji prasowej przed meczem z Sevillą. Szkoleniowiec wypowiedział się na różne tematy, m.in. na temat problemu „wirusa FIFA", formy Carlesa Puyola, czy niepowołania Pedro na mecz z Sevillą.
 Martino: Nigdy nie poproszę, by zawodnik nie jechał na reprezentację
Potknięcia po meczach reprezentacyjnych
„Zawsze na statystyki patrzymy kątem oka, ogólnie uważam, że trzeba bardziej skupiać się na teraźniejszości, a ta jest dobra. Najważniejsze, że powrócili ze zgrupowań bez żadnych problemów i dobrze trenowali, więc mieliśmy czas, by przygotować jutrzejszy mecz. Obyśmy zdołali powtórzyć pierwszą połowę ze spotkania z Valencią, która była naszą najlepszą od początku ligi".

Carles Puyol
„Dla mnie, zespołu i całej Barcelony oznacza to, że będziemy mieć stopera, którego tak bardzo się domagano. Poza tym drużyna odzyskuje swojego kapitana. On jest zadowolony, mógł pracować z grupą. W przyszłym tygodniu wzmocni swoje treningi i zobaczymy, czy po meczu z Realem Sociedad przygotujemy mu typowo piłkarski trening, ponieważ jest na końcowym etapie swojego powrotu do zdrowia".

Stan Neymara i Messiego
„Trenowali dobrze, przede wszystkim dzisiaj. Jutro zobaczymy, jak się będą czuli i jak będą wyglądać i ocenimy, czy są w stanie rozegrać cały mecz".

Pedro poza listą powołanych
„To wyłącznie z powodu rotacji. Musimy mieć na uwadze jego minuty rozegrane w reprezentacji. Zagrał bardzo intensywny mecz z Chile, zaliczył świetny występ, ale spędził na boisku 90 minut. Ten, kto widzi, jak on trenuje, nie uważa, że potrzebuje przerwy, a jeśli pytasz zawodnika, nie znam żadnego, który powie ci, że potrzebuje odpoczynku. To decyzje, które musisz podjąć na oko, ponieważ potrzebujemy piłkarzy na dziewięć miesięcy, nie na kilka tygodni".

Słowa Piqué o stylu Barçy
„Jeśli się z czymś nie zgadzam, to raczej z poruszeniem, jakie wywołały te słowa. Nie sądzę, by powiedział coś złego. Jeśli zamiast kontekstu, człowiek trzyma się czterech słów, można to pojąć w inny sposób. Powiedział, że jest zadowolony z tego stylu gry, ale czasami, gdy rywale cię już znają, powinny istnieć alternatywy, jeśli nie możesz grać tego, co zawsze. Tego po części szukamy, a Piqué powiedział, że musimy odzyskać wszystkie aspekty gry, by nie być przewidywalnymi".

Rozpocząć Ligę Mistrzów jako liderzy
 „Liga Mistrzów zawsze wywołuje inne odczucia, wywołuje wielką radość. Ale dla mnie La Liga cieszy się specjalną uwagą podczas każdej kolejki. To jedna z niewielu lig na świecie, w której człowiek patrzy, co robią przeciwnicy od pierwszej kolejki, ponieważ już wtedy zaczyna się ona rozstrzygać. Trzeba być uważnym, by nie tracić przewagi".

Po „wirusie FIFA" Barça gra u siebie, a Real na wyjeździe
„Moim największym zmartwieniem był początek ligi, ponieważ następował on po dalekich podróżach i przygotowaniach, które mogły być powodem tego, że nie rozpoczniemy w najlepszy sposób. Kiedy stało się inaczej, przestaliśmy się martwić i nie sądzę, by jeden tydzień gry w reprezentacjach narodowych nam zaszkodził. A co do gry u siebie i na wyjeździe... W ciągu roku będą tego typu sytuacje. Zawsze patrzy się na to, co się dzieje w innych miejscach, ale to będzie na nic, jeśli my nie wygramy".

Rozmowa z Alexisem Sánchezem
„Już powiedziałem, co o nim myślę i jakie oczekiwania we mnie wzbudza. Wydaje mi się wyjątkowym zawodnikiem, ale rozmowa dotyczyła jego przeziębienia, nie miała nic wspólnego z futbolem".

Słowa córki Sabelli, która skrytykowała Messiego
 „Barcelona, co mnie się wydaje oczywiste, nie wysłała żadnej petycji (żeby Messi był zwolniony z meczów reprezentacyjnych), a jako były selekcjoner ciężko by mi było prosić kogokolwiek, by nie powoływał jakiegoś zawodnika. Jeśli okaże się, że Messi nie pojedzie na jakiś mecz międzynarodowy, będzie to korzystne, bo odbędzie jedną podróż mniej, ale nie zrobię nic, ponieważ podoba mi się, że zawodnicy jeżdżą na mecze reprezentacyjne".

Reakcje na jego opinię o transferze Bale'a
„W świecie futbolu zawsze są komentarze o tym, czy o innym i można się z tym zgadzać lub nie. Jednak trzeba zobaczyć w jaki sposób się komentuje, a moja wypowiedź nie była analizą piłkarska. Dotyczyła czegoś innego".

Święto Narodowe Katalonii
„Nie prosiłem, by tam iść, to była kwestia instytucjonalna. Podobało mi się, bo nigdy nie widziałem tak naturalnego wydarzenia, ale to były kwestie instytucjonalne, które muszę wykonywać, a nie jestem tu, by łamać jakiekolwiek zasady. Nie rozmawiam o polityce w Argentynie, więc tym bardziej tutaj nie będę tego robił".

Twarda gra przeciwko Neymarowi
„On wie, co myślę odnośnie tego i za każdym razem idzie mu lepiej. On zdaje sobie sprawę, że czasem jego gra powoduje, że rywal gra brutalnie. Sądzę, że są sytuacje, których może uniknąć i że, tak jak zawsze mu mówię, musi grać, przyjmować, sprowadzić piłkę do ziemi i kontynuować akcję. Podnieść się i grać, nic więcej. Jestem zadowolony z tego, jak akceptuje niektóre rzeczy, o których rozmawiamy, a później wykorzystuje to na boisku. Nie można zapominać, że to dość młody chłopak, który przeżył dużo w krótkim czasie. Dla mnie podstawą jest to, co jest na co dzień, rozmowa, pokazanie mu kwestii pozytywnych i negatywnych, by jak najmniej cierpiał. I by tyle nie myślał o Mundialu 2014, tylko o swojej sportowej karierze, która będzie trwać dużo dłużej".

Marc Bartra
„To nasz trzeci stoper. Poza Mascherano, przy kontuzji Puyola byłby naszym drugim stoperem, ale przypadki Marca, Sergi Roberto, dos Santosa, Montoyi i Tello są wszystkie bardzo dobrze rozważane. Są bardzo młodzi, od jakiegoś czasu są już w profesjonalnym futbolu i grają w Barcelonie, co jest skomplikowane i czasami brakuje nieco czasu".
Źródło: As

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz