Daniel Passarella, prezydent River Plate, rozmawiał z
trenerem Barçy na początku września, podczas swojego pobytu w Europie.
Zaprzeczył jednak, że tematem rozmów był 20-letni kolumbijski stoper,
Éder Álvarez Balanta.
- Rozmawiałem z Gerardo godzinę. To była bardzo fajna rozmowa,
przyznał, że w grudniu Barcelona będzie potrzebować obrońców. On zna
wszystkich zawodników. Powiedział mi, że mamy bardzo dobrych piłkarzy,
ale nigdy nie stwierdził: „Chcemy kupić Balantę" - wyjawił prezydent
River Plate w wywiadzie udzielonym Olé.
Passarella zdementował plotkę, mówiącą o tym, że celem jego podróży
do Europy było „sprzedanie Balanty". Prezes wierzy, że notowania tego
zawodnika w najbliższych miesiącach wystrzelą w górę. - Balanta jest
wiele wart, a będzie wart jeszcze więcej. Jeśli w przyszłości będzie
kosztował 50 milionów euro, a są duże szanse, że tak się stanie,
powiedziałbym, że jakieś 90%, to nie zadowolę się 4 czy 5 milionami.
Dlatego go nie sprzedałem - wyjaśnił.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz